Forum DDN - Drogowskazy do Nieba.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
Artur
 Tytuł: 26IX-Święci męczennicy Wawrzyniec Ruiz i Towarzysze
PostNapisane: 31 sie 2014, o 12:04 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1012
Skąd: W-wa
26 IX-Święci męczennicy Wawrzyniec Ruiz i Towarzysze

Obrazek

Wawrzyniec Ruiz urodził się w Manili (stolicy Filipin) ok. 1600 r. Jego ojciec był Chińczykiem, a matka - Filipinką. Z tego powodu nauczył się chińskiego oraz - dzięki dominikanom, którym służył jako ministrant i zakrystian - hiszpańskiego. Był bardzo zdolnym kaligrafem. Był też członkiem dominikańskiego bractwa różańcowego, założonego w 1587 r. Ożenił się, ale imię jego żony nie zachowało się; miał dwóch synów i córkę.
W 1636 r. w Manili dokonano morderstwa. Oskarżono o nie Wawrzyńca. Ten, dowiedziawszy się o nakazie schwytania go, wraz z dominikańskimi kapłanami wsiadł na statek i odpłynął do Japonii. Wylądowali na Okinawie. Wawrzyniec mógł płynąć dalej - do Formozy (Tajwan). Zdecydował jednak zostać w Japonii wraz z dominikanami.

Obrazek
Święty Wawrzyniec Ruiz

W tym czasie w Japonii trwały prześladowania chrześcijan. Każdego, kto przyznał się do wiary w Boga, zamykano w więzieniu, niekiedy wydawano również wyroki śmierci. Taki właśnie los spotkał Wawrzyńca i jego dominikańskich towarzyszy. Zostali oni aresztowani i przewiezieni do Nagasaki. Tam poddano ich brutalnym torturom - zmuszono m.in. do wypicia olbrzymiej ilości wody. Potem kazano im się położyć, a na ich brzuchach położono długie deski. Strażnicy więzienni, chodząc po nich, sprawiali, że woda wypływała przez usta, nos i uszy torturowanych. Jeden z nich zmarł po kilku dniach. Dwaj inni, wśród nich Wawrzyniec Ruiz, pod wpływem tortur, do których wkrótce dołączono wbijanie bambusowych igieł pod paznokcie, chwilowo załamali się i byli gotowi wyrzec się wiary w Chrystusa. Podtrzymała ich jednak odwaga współtowarzyszy cierpienia. Do końca nie wyrzekli się Jezusa. Pytany potem, czy zaprze się Go, jeśli w ten sposób ocali życie, Wawrzyniec powiedział: "Gotów jestem oddać życie dla Niego tysiąc razy. Nigdy nie wyprę się wiary. Jeżeli chcecie, możecie mnie zabić. Chcę umrzeć dla Boga".

Śmierć męczenników była nie mniej okrutna. Powieszono ich głową w dół; na ich nadgarstki założono dyby, obciążone dodatkowo wielkimi kamieniami. Zostali mocno związani, by zmniejszyć krążenie krwi i zapobiec szybkiej śmierci. Po trzech dniach żyło już tylko trzech z nich. Ścięto ich mieczem 27 września 1637 r. na zboczu "Świętej Góry" w pobliżu Nagasaki.

Papież św. Jan Paweł II w 1981 r., w czasie pielgrzymki do Filipin, beatyfikował, a w 1987 r. w Rzymie kanonizował w sumie szesnastu męczenników - Azjatów i Europejczyków, mężczyzn i kobiety, którzy zanieśli wiarę chrześcijańską na Filipiny i do Japonii. Wawrzyniec Ruiz jest pierwszym świętym Filipińczykiem, patronem swojej ojczyzny. W gronie męczenników znalazło się także wielu dominikanów.

Obrazek
Święci męczennicy japońscy

Dominik Ibáñez de Erquicia urodził się w 1589 r. w Régil, w zamieszkanej przez Basków prowincji Guipúzcoa. Wstąpiwszy do dominikanów, wysłany został na Filipiny. Nauczał tam teologii. Potem mianowano go przełożonym dominikańskich misjonarzy w Japonii. Pracował tam przez 10 lat. Zginął 14 marca 1633 r. razem z dominikańskim nowicjuszem i katechistą, Franciszkiem Szoyemon.
Drugi z kapłanów tego samego zakonu, Jakub Kyuszei Gorobioye Tomanga, był najpierw misjonarzem na Formozie. Potem duszpasterzował w królestwie Sakuma. Zginął 17 sierpnia 1633 r. razem z japońskim katechistą, Michałem Kurobioye.
29 września 1637 r. zginęło trzech kolejnych kapłanów dominikańskich: Wilhelm Courtet, który urodził się w roku 1590, a pochodził z Serignan pod Montpellier; Michał z Aozaraza, urodzony w Oñate, pod San Sebastian (Hiszpania) w roku 1598; Wincenty Sziwozuk od Krzyża, Japończyk, który na początku wyrzekł się wiary, ale potem wyrzeczenie to odwołał i śmiało poszedł na śmierć. Zginął ponadto Łazarz z Kyoto, Japończyk, który służył dominikanom za tłumacza.
Inny z dominikanów, o. Łukasz Alonso, urodzony w 1594 r. w Carracedo pod Astorią (Hiszpania), zginął 19 października 1633 r. razem z nowicjuszem Mateuszem Kohioy od Różańca.
W dniu 15 października 1634 r. zginęła dominikańska tercjarka, Magdalena z Nagasaki, urodzona ok. 1610 r.
11 listopada tego samego roku męczeńskiej śmierci dostąpiła dominikanka Maryna z Omura.
W sześć lat później zginął Jordan od św. Stefana (Hiacynt Ansalone), urodzony w 1598 r. we włoskim Agrygencie. Towarzyszem jego męczeństwa stał się o. Tomasz od św. Józefa (Hioji Rokuzayemon Niszi), jego zakonny współbrat, który najpierw działał na Formozie, a potem w okolicach Nagasaki.

źródło: http://brewiarz.pl/czytelnia/swieci/09-26b.php3


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  

cron

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.
Czytając to Forum DDN, wyrażam swoją Miłość do Maryi i Jezusa Chrystusa, wierząc w Jego Wszechmoc i Miłosierdzie.

"Od Prawdy zależy przyszłość naszej Ojczyzny" - święty Jan Paweł II


Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy Jezu Ufam Tobie!

+ Ewangelia na każdy dzień     + Pismo Święte     + Katechizm Kościoła Katolickiego     + Portal Radio Maryja     + Słuchaj Radia Maryja, przez internet   
Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Polityka cookies.