Forum DDN - Drogowskazy do Nieba.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
Admin_DDN
 Tytuł: 23 września - Święty Ojciec Pio +++++++++++++++
PostNapisane: 18 wrz 2012, o 15:12 
Offline
1000p
1000p
Postów: 6490
Skąd: Polska
św. Ojciec Pio z Pietrelciny.
23 września - wspomnienie liturgiczne św. Ojca Pio z Pietrelciny

Więcej - viewtopic.php?f=60&t=46941


Obrazek

_________________
+ Z Bogiem i Maryją.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Admin_DDN
 Tytuł: Re: 23 września - św. Ojciec Pio
PostNapisane: 23 wrz 2013, o 08:57 
Offline
1000p
1000p
Postów: 6490
Skąd: Polska
23 wrzesień Wspomnienie Świętego Ojca Pio

23.09.2012 r. mija 44 lat od śmierci Świętego Ojca Pio.
Eucharystia - celebracja przez Świętego Ojca Pio - http://pl.youtube.com/watch?v=cqLxUExgZVQ


"Czy boisz się śmierci?" - zapytał niespodziewanie Ojca Pio jego współbrat o. Romolo. "Nie!" - padła zdecydowana, spokojna odpowiedź. Faktycznie, Padre Pio nie bał się śmierci, był na nią zawsze przygotowany. Kilka lat przed śmiercią przepowiedział (w rozmowie ze swym przyjacielem Pietruccio), że umrze w wieku 82 lat. Jak wyglądały ostatnie chwile błogosławionego kapłana-stygmatyka? Oto wspomnienia ojca Pellegrino, który czuwał przy Zakonniku z Pietrelciny do końca.

Ostatnia Msza św. w życiu Ojca Pio. 22 września 1968 r. po odprawieniu Mszy św. wyczerpany Ojciec Pio osunął się w ramiona współbraci.

Do północy Ojciec Pio wzywał mnie pięć lub sześć razy. O północy jak zalęknione dziecko błagał: "Mój synu, pozostań ze mną!" i wiele razy pytał o godzinę. Patrzył na mnie z błaganiem w oczach i ściskał mi ręce.

Później, jakby zapomniał o tym, która jest godzina, pytał: "Czy dzisiaj odprawiałeś Mszę świętą?" Uśmiechając się, odpowiedziałem: "Ojcze duchowny, to jeszcze za wcześnie, by odprawić Mszę świętą". A on odpowiedział: "Dzisiaj rano ty za mnie odpraw Mszę świętą". A ja: "Każdego ranka odprawiam ją w Ojca intencji".

Następnie poprosił o spowiedź i po wyznaniu grzechów powiedział: "Synu mój, jeśli dzisiaj Pan wezwie mnie do siebie, to proszę wszystkich moich współbraci o przebaczenie wszelkich przykrości, które im sprawiłem. Proś także współbraci i moich duchowych synów o modlitwę za moją duszę".

Odrzekłem: "Ojcze duchowny, jestem pewien, że Pan pozwoli ci jeszcze długo żyć, ale gdybyś miał rację, to czy mogę cię prosić o ostatnie błogosławieństwo dla współbraci, dla duchowych synów i dla chorych?" A on: "Tak, błogosławię wszystkich, ty natomiast poproś także przełożonego, aby mi udzielił swojego ostatniego błogosławieństwa".

Była godzina pierwsza w nocy, gdy powiedział: "Słuchaj, synu mój, leżąc w łóżku nie mogę dobrze oddychać. Pomóż mi wstać. Na krześle będę mógł lepiej oddychać". Tej nocy ze zdziwieniem zauważyłem, że chodził prosto i szybko jak młodzieniec i nie trzeba go było podtrzymywać. Wychodząc ze swojej celi, powiedział: "Chodźmy na chwilę na taras". Po pięciu minutach zapragnął wrócić do celi. Gdy chciałem go podnieść, powiedział: "Nie mogę tego zrobić". "Ojcze duchowny, nie martw się" - powiedziałem dodając mu otuchy i podsunąłem wózek, aby usiadł. Wziąłem go za rękę i chciałem posadzić na krześle, jednak on podniósł się sam.

W celi usiadł na fotelu, a wskazując ręką i wzrokiem na wózek, powiedział: "Odstaw go poza celę". Kiedy wróciłem do celi, zauważyłem, że zaczął blednąć. Na jego czole pojawił się zimny pot. Przeraziłem się widząc, że jego wargi sinieją. Ciągle tylko powtarzał coraz bardziej słabnącym głosem: "O Jezu, o Maryjo".

Chciałem zawołać kogoś ze współbraci, ale zatrzymał mnie mówiąc: "Nie budź nikogo". Odbiegłem kilka kroków od jego celi, ale zawołał mnie powtarzając: "Nie budź nikogo!" Odpowiedziałem błagalnie: "Ojcze duchowny, pozwól mi tym razem zrobić, co chcę". Pobiegłem do celi o. Mariana, lecz widząc otwarte drzwi o. Guglielma wszedłem, zaświeciłem światło, obudziłem go, wołając: "Ojciec źle się czuje!" O. Guglielmo szybko wstał i błyskawicznie dopadł celi Ojca Pio, ja zaś wezwałem telefonicznie doktora Salę. Po 10 minutach zjawił się lekarz, a widząc stan chorego, zrobił mu zastrzyk.

Ojciec coraz słabszym głosem, coraz wolniej poruszając ustami, coraz ciszej powtarzał: "O Jezu, o Maryjo".

Przybyli lekarze wezwani ze szpitala przez dra Salę, Mario Pennelli, siostrzeniec Ojca Pio; wezwałem także gwardiana i innych zakonników. W czasie zakładania przez lekarzy maski tlenowej, o. Paolo udzielił Ojcu Pio Sakramentu Namaszczenia Chorych. Wokół klęczeli modlący się zakonnicy.

Około 2.30 Ojciec Pio słodko skłonił głowę i wydał ostatnie tchnienie.

(z: Arch. P. Pio, San Giovanni Rotondo, przełożyła K. Kolbusz)
Zdjęcie: archiwum "Głosu Ojca Pio"

_________________
"O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy" Laudate omnes gentes, laudate Dominum.. Nie być pysznym - (św. Benedykt, Reguła, IV.34)


*****
źródło: post pierwszy w bieżącym wątku/temacie.

_________________
+ Z Bogiem i Maryją.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Admin_DDN
 Tytuł: Re: 23 września - św. Ojciec Pio
PostNapisane: 23 wrz 2013, o 08:58 
Offline
1000p
1000p
Postów: 6490
Skąd: Polska
1. Duchowe pouczenie Ojca Pio - o nadmiernej ciekawości
http://www.youtube.com/watch?v=c3CqbEXu ... r_embedded

2. Mistyka Ojca Pio cz.1
http://www.youtube.com/watch?v=v5WTfR4S ... re=related

3. Mistyka Ojca Pio cz.2
http://www.youtube.com/watch?v=BTEOm1Xa ... re=related

4. Padre Pio - Grande Mistero (Colonne Sonore di Paolo Buonvino)
http://www.youtube.com/watch?v=teKBfugE ... re=related

5. Mistyka Ojca Pio cz.3
http://www.youtube.com/watch?v=zGM7vrTS ... el&list=UL

_________________
+ Z Bogiem i Maryją.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Admin_DDN
 Tytuł: Re: 23 września - św. Ojciec Pio
PostNapisane: 23 wrz 2013, o 08:59 
Offline
1000p
1000p
Postów: 6490
Skąd: Polska
Myśli Świętego Ojca Pio na cały rok, na każdy miesiąc, na każdy dzień

http://adonai.pl/ludzie/?id=138&action=1



Powiązane orędzie Maryi przez Marię od Bożego Miłosierdzia - http://paruzja.info/wrzesien-2013/1228- ... a-swiatowa

_________________
+ Z Bogiem i Maryją.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Admin_DDN
 Tytuł: Re: 23 września - św. Ojciec Pio
PostNapisane: 23 wrz 2013, o 08:59 
Offline
1000p
1000p
Postów: 6490
Skąd: Polska
3 Dni ciemności - Przygotujmy się , ostrzega Św. Ojciec Pio

źródło : https://docs.google.com/document/d/1aTV ... l=pl&pli=1



Fragment

TRZECI SEKRET FATIMSKI


Najświętsza Maryja Panna ukazała się trojga dzieciom w 1917 roku w Fatimie w Portugalii. Objawienie się Matki Bożej w Fatimie zostało oficjalnie uznane przez Kościół Katolicki.
Jedna z dziewczynek – Łucja, po śmierci Franciszka i Hiacynty wstąpiła do zakonu klauzurowego w Koimbrze – Portugalia. Łucja zmarła 11 lutego 2005 roku.
Siostra Łucja przesłała trzeci sekret Ojcu Świętemu Piusowi XII, aby objawił go światu. Papież przeczytał go z przerażeniem, ale go nie objawił. To samo uczynili następni Papieże, aby nie wzbudzać w świecie paniki i lęku. Po śmierci Łucji, trzeci sekret został ujawniony, oczywiście nie po to, aby straszyć ludzi, lecz po to, by ludzie byli przygotowani na to wydarzenie. Matka Boża powiedziała do Łucji:
3) Objawiam światu to, co ma się zdarzyć między 1959, a 2012 rokiem.......



***********************

"Nie bój się, tylko wierz"...(Mar 5,36)
O. PIO - TRZY DNI CIEMNOŚCI



Tłumaczenie kopii prywatnego listu autorstwa Ojca Pio, adresowanego do Komisji w Heroldsbach wyznaczonej przez Watykan w celu przebadania prawdziwości objawień o ‘Trzech Dniach Ciemności’ danych przez Naszego Pana, Ojcu Pio, zakonnikowi zgromadzenia Kapucynów i stygmatyka.
28 STYCZEŃ 1950
Dobrze pozamykajcie i uszczelnijcie okna. Nie wyglądajcie na zewnątrz. Zapalcie święconą świece, która wystarczy na wiele dni. Módlcie się na różańcu. Czytajcie duchowe książki. Czyńcie akty przyjęcia Duchowej Komunii, a także uczynki miłości, które są nam tak potrzebne. Módlcie się z wyciągniętymi rękami lub padając na twarz, aby uratować wiele dusz. Niewolno wam wychodzić na zewnątrz. Zaopatrzcie się w wystarczającą ilość pożywienia. Moce natury zostaną wstrząśnięte i deszcz ognia napełni ludzi przerażeniem. Miejcie odwagę! Jestem pośród was.
7 LUTY 1950
Otoczcie opieką swoje zwierzęta, podczas tych dni. Ja Jestem Stworzycielem i Opiekunem dla wszystkiego stworzenia, tak samo jak dla człowieka. Dam wam wcześniej znaki, kiedy powinniście pozostawić większą ilość jedzenia dla swoich zwierząt. Ochronię dobytek wybranych, w tym także zwierzęta, które będą później w potrzebie pożywienia. Niech nikt nie próbuje wychodzić na zewnątrz, nawet, aby nakarmić swoje zwierzęta, – kto będzie nieposłuszny temu słowu, zginie! Dokładnie zakryjcie okna. Moi wybrani nie powinni widzieć Mojego gniewu. Miejcie Ufność we Mnie, a Ja będę waszą obroną. Wasza wiara, zobowiązuje Mnie, do przybycia wam z pomocą.
Godzina Mego powrotu jest bliska! Jednak okażę Miłosierdzie. Najstraszliwsza karę będzie cierpieć świadek czasów. Moi aniołowie, którzy będą egzekutorami tej pracy, stoją już w gotowości z ostrymi mieczami! Szczególnie zadbają o zniszczenie tych, którzy Mnie przedrzeźniali i nie wierzyli w Moje objawienia.
Nawałnica ognia wyleje się z chmur i rozciągnie na całą ziemię! Sztormy, grzmoty, straszliwa pogoda i trzęsienia ziemi pokryją świat na kilka dni. Nastanie nieprzerwany deszcz ognia! Wszystko rozpocznie się w bardzo zimną noc. Te wydarzenia mają udowodnić, że Bóg jest Panem wszelkiego Stworzenia. Ci, którzy pokładają we Mnie nadzieję i wierzą w Moje słowa, nie mają się, czego obawiać. Nie zaprę się tych, którzy rozpowszechniają Moje przesłanie. Żadna krzywda nie spotka dusz w łasce uświęcającej i tych, które szukają obrony u Mojej Matki.
Dam wam następujące znaki i instrukcje, w ten sposób możecie być przygotowani na nadchodzące wydarzenia:
Noc będzie bardzo zimna, a wiatr zacznie przeraźliwie huczeć i wyć. Po krótkim czasie usłyszycie grzmoty. Zamknijcie wszystkie drzwi i okna i z nikim nie rozmawiajcie z zewnątrz. Padnijcie przed krzyżem, żałujcie za grzechy i błagajcie o opiekę Mojej Matki. Nie patrzcie przez okno podczas trzęsienia ziemi, ponieważ gniew Boży jest święty! (Jezus nie chce, abyśmy ujrzeli gniew Boga, gdyż musi być rozważany w strachu i trwodze. Ci, którzy nie potraktują poważnie tego polecenia, zginą na miejscu.)
Wiatr, przyniesie ze sobą trujące gazy, które rozniosą się po całej ziemi. Każdy, kto będzie cierpiał i umrze niewinnie, stanie się męczennikiem i będzie przebywał ze Mną, w Moim Królestwie.
Szatan zatryumfuje! Jednak po trzech nocach, ogień i trzęsienie ziemi ustaną. Następnego dnia słońce znów wzejdzie i oświeci ziemie. Aniołowie przybędą z Nieba i przykryją ziemie duchem pokoju. Uczucie niezmierzonej wdzięczności ogarnie tych, którzy przeżyją okropne doświadczenia – bliską karę -, którymi Bóg nawiedza ziemię od jej stworzenia.
Wybrałem dusze także w innych krajach jak: Belgia, Szwajcaria, czy Hiszpania i otrzymały to samo objawienie, aby te kraje również mogły się przygotować. Módlcie się dużo w czasie tego Świętego Roku 1950. Módlcie się na różańcu, ale tak, aby wasze modlitwy dosięgły Nieba. Wkrótce znacznie gorsza katastrofa nadejdzie na cały świat, jakiej nikt nie widział, straszliwa kara! Wojna 1950 roku jest wstępem do tych wydarzeń.
Jakże obojętny jest człowiek na te sprawy, które już wkrótce staną się rzeczywistością, wbrew wszelkim oczekiwaniom! Jakże dalecy są od roztropnego przygotowania się na te przepowiedziane, a niewysłuchane wydarzenia, przez które niebawem będą musieli przejść. Wpływ Boskiej równowagi dosięgną ziemi! Gniew Mego Ojca zostanie wylany na cały świat! Kolejny raz ostrzegam świat, po przez wasze środki, jak dotąd zawsze to czyniłem.
Grzechy ludzkości przerosły miarę: Lekceważąca postawa w Kościele, grzeszna duma wywołana wstydem przed aktywnością religijną, brak prawdziwej, braterskiej miłości, nieprzyzwoitość w ubieraniu się, a zwłaszcza w okresach letnich… Świat jest pijany od grzechu.
Ta katastrofa przyjdzie na ludzkość jak przebłysk światła, w chwili, gdy wschód poranku zostanie zastąpiony ciemnościami! Od tego momentu, nikomu nie wolno opuścić domu lub wyjrzeć przez okno. Ja Sam, przybędę pośród grzmotów i piorunów. Słabsi powinni
2) zawierzyć się Mojemu Najświętszemu Sercu. Nastanie wielki chaos z powodu całkowitych ciemności, które okryją ziemie i wielu, wielu zginie od przerażenia i rozpaczy.
Ci, którzy będą „walczyć” dla Mojej sprawy, otrzymają łaski z Mojego Najświętszego Serca, a pokorny płacz skruchy: „KTÓŻ JEST JAK BÓG” będzie ratunkiem dla wielu. Jednakże, niezliczona ilość spłonie na otwartych polach jak wyschnięta trawa! Bezbożni zostaną unicestwieni, aby później sprawiedliwość narodziła się na nowo.
W dniu, jak tylko nadejdą całkowite ciemności, nikt nie powinien opuszczać swojego domu lub wyglądać przez okno. Ciemności będą trwały dzień i noc, kontynuując kolejny dzień i kolejną noc i jeszcze jeden dzień, lecz następnej nocy gwiazdy znów wzejdą na niebie, a przy nadchodzącym dniu ponownie ujrzycie brzask słońca i będzie to CZAS WIOSNY!
W ciągu dni ciemności, Moi wybrani nie powinni spać, jak uczniowie w Ogrodzie Oliwnym. Muszą się modlić nieprzerwanie, a nie zawiodę ich. Zbiorę Moich wybranych! Piekło uwierzy, że włada całą ziemią, ale Ja ją odzyskam!
Czy być może myślicie, że pozwoliłbym Ojcu na zesłanie takiej kary na cały świat, jeśli ludzie odwróciliby się od swoich zbrodni dla sprawiedliwości? Ale to z powodu Mojej wielkiej miłości, te cierpienia za Moim dozwoleniem zostaną zesłane na was. Wielu Mnie przeklnie, a mimo to tysiące dusz ocali się przez nich. Żadne ludzkie rozumowanie nie jest w stanie pojąć głębin Mojej Miłości!
Módlcie się! Módlcie się! Pragnę waszych modlitw. Moja Najdroższa Matka, Maryja, Św. Józef, Św. Elżbieta, Św. Konrad, Św. Michał, Św. Piotr, Mała Tereska, wasi Aniołowie Stróżowie niech będą waszymi rzecznikami. Błagajcie o ich pomoc! Bądźcie dzielnymi żołnierzami Chrystusa! Gdy powróci Światłość, niech wszyscy złożą dziękczynienie Świętej Trójcy za opiekę! Zniszczenia będą ogromne! Ale Ja, wasz Bóg oczyszczę ziemię. Jestem z wami. Miejcie ufność!

O. PIO OSTRZEGA: Powaga chwili skłania mnie do zwrócenia wszystkim uwagi, zwłaszcza tym, którzy nie wierzą, że to wielkie niebezpieczeństwo zagraża ludzkości - jeśli ludzkość się nie zmieni. Dnia, ani godziny wam nie powiem, gdyż jedynie Ojciec Niebieski wie, kiedy to nastąpi.
- Pamiętajcie o tym surowym upomnieniu, które wam daję. Nie lekceważcie go sobie, ponieważ niebezpieczeństwo grozi całej ludzkości! Wobec krótkiego czasu, należy go wykorzystać, nie poddawać się złu i nie grzeszyć ciężko.
Waszym obowiązkiem jest wskazywać na zbliżające się niebezpieczeństwo. Nie będzie usprawiedliwienia, że nie wiedziałyście o tym, niebo bowiem ostrzegało was i ostrzega, chociaż ludzie się tym nie przejmują. lekceważąc sobie Kościół Chrystusowy, religię i Boga! Potem będzie za późno!
Trwajmy w stanie łaski, bez grzechu ciężkiego, bo jesteśmy w rękach Boga, który pragnie dobra swoich dzieci i zabierze je do Siebie do Nieba w chwili najodpowiedniejszej.
Musimy się gorąco modlić o zbawienie dusz ludzkich i dawać im dobry przykład. Bo wszystko jest postanowione dlatego, że ludzie żyją w nienawiści ku sobie, że nawet brat bratu wyrządza krzywdy!!

Błagalna modlitwa z Krzyżem w ręku, małym lub dużym
Błagalne wezwanie z Krzyżem w ręku, małym lub dużym, odmawiaj tę modlitwę:
" Pozdrawiam Cię, uwielbiam i obejmuję Krzyż Mojego Zbawiciela. Jezu, zbaw nas.
Kocham Cię."
(Koniec listu Ojca Pio)



TRZECI SEKRET FATIMSKI

Najświętsza Maryja Panna ukazała się trojga dzieciom w 1917 roku w Fatimie w Portugalii. Objawienie się Matki Bożej w Fatimie zostało oficjalnie uznane przez Kościół Katolicki. Jedna z dziewczynek - Łucja, po śmierci Franciszka i Hiacynty wstąpiła do zakonu klauzurowego w Koimbrze - Portugalia. Łucja zmarła 11 lutego 2005 roku.
Siostra Łucja przesłała trzeci sekret Ojcu Świętemu Piusowi XII, aby objawił go światu. Papież przeczytał go z przerażeniem, ale go nie objawił. To samo uczynili następni Papieże, aby nie wzbudzać w świecie paniki i lęku. Po śmierci Łucji, trzeci sekret został ujawniony, oczywiście nie po to, aby straszyć ludzi, lecz po to, by ludzie byli przygotowani na to wydarzenie. Matka Boża powiedziała do Łucji:
3) Objawiam światu to, co ma się zdarzyć między 1959, a 2012 rokiem. Ludzkość zaniedbuje przykazania Boże. Szatan zawładnął światem, siejąc nienawiść wśród ludzi i niezgodę.
Państwa produkują broń śmiercionośną, która jest zdolna zniszczyć ziemię w kilku minutach. Większa połowa ludzkości będzie w tragiczny sposób zniszczona przez wojnę atomową. Powstanie wielki konflikt religijny, Islam przepuści atak na Chrześcijaństwo. Powstaną wielkie zgorszenia w Kościele i w zakonach. Bóg dopuści na ludzkość grady, ostre zimy, upalne lata, powodzie, ogień, trzęsienia ziemi, czas nieprzychylny, katastrofy, które powoli będą wykańczać ziemię".
Te wszystkie zdarzenia mają się dokonać przed rokiem 2-12-tym. Matka Boża powiedziała też: ,, Praktykujcie uczynki miłosierdzia wobec wszystkich potrzebujących. Wszyscy, którzy nie będą spełniali Tych uczynków, nie przeżyją katastrofy. Kara, jaką Bóg zamierza zesłać na grzeszną ludzkość jest niewyobrażalna. Bóg ukarze surowo wszystkich, którzy odrzucili Jego Przykazania. Wzywam wszystkich, aby zbliżyli się do Chrystusa, który jest Światłością świata."
Ojciec Augustyn, który mieszka w Fatimie, otrzymał od Papieża Pawła VI pozwolenie na odwiedzenie siostry Łucji w Koimbrze i ona powiedziała mu: ,, Ojcze, Matka Boża jest bardzo smutna, ponieważ mało kto zainteresował się Jej przepowiedniami z 1917 roku. Wierz mi, ojcze, kara Boska przyjdzie.
Wkrótce wiele dusz się zatraci i wiele państw zniknie z powierzchni ziemi.
Jeżeli ludzie się nawrócą i zaczną pokutować, modlić się i praktykować uczynki miłosierdzia, świat może być ocalony. A gdy się nie nawróci, to zginie. Już czas, aby orędzie Matki Bożej dać poznać wszystkim, zwłaszcza rodzinom, krewnym, przyjaciołom, znajomym. Zacznijcie się modlić i czynić pokutę, bo tylko krok dzieli nas od katastrofy.
Kiedy będzie się mówić dużo o pokoju, katastrofa przyjdzie. Pewien człowiek, który zajmuje w świecie wysokie stanowisko, zostanie zabity i to wywoła wojnę atomową, która spowoduje straszne zniszczenia w świecie. Ciemność ogarnie ziemię przez trzy dni - 72 godziny. Przed katastrofą noc będzie bardzo zimna i będą wiać silne wiatry. Ludzie ogarnie niepokój i zacznie się trzęsienie ziemi, które będzie trwać kilka godzin. Wiatr przyniesie gaz i rozprzestrzeni po świecie. Słońce nie będzie widoczne. Ci, którzy czczą Matkę Najświętszą i rozpowszechnili Jej orędzie, nie potrzebują się bać niczego, Ona ich uchroni od katastrofy.
Co należy czynić, gdy to się stanie? W domu przygotować mały ołtarzyk, na nim postawić krzyż i figurę Matki Bożej, być w domu, uklęknąć i przepraszać Boga za grzechy, odmówić wierzę w Boga Ojca i różaniec i po każdej dziesiątce dodać: ,,O mój Jezu! Przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego i zaprowadź wszystkie dusze do Nieba i pomóż tym, które najbardziej potrzebują Twojego Miłosierdzia. Jezu, ufam Tobie!. Dom powinien być zamknięty i nikogo obcego nie wolno wpuścić do domu. Drzwi i okna mają być zamknięte, z nikim nie rozmawiać, tylko się modlić. Zapalić poświęconą świecę, która ma się palić przez trzy dni, bo innego światła nie będzie w tym czasie. Nie wychodzić z domu pod żadnym pretekstem, aż się wszystko unormuje. Mieć przynajmniej trzy świece w domu dodatkowe. Po odmówieniu Różańca, dodać słowa: ,,Dziewico Maryjo, strzeż nas, kochamy Cię, zbaw nas i świat."
Trzeba mieć w domu wodę święconą i nią pokropić Dom, zwłaszcza drzwi i okna. Ci, którzy uwierzą Moim słowom i rozpowszechnią je, nie potrzebują obawiać się niczego. Mów o tym innym, póki czas. Ci, którzy będą milczeć o tym, będą odpowiedzialni za tych, którzy nie zostali poinformowani i zginęli. Trzeba pamiętać, że Bóg jest nieskończenie miłosierny i Jego słowa upomnienia nie należy uważać za zagrożenie, lecz jako Ojcowskie upomnienie.


Oszczędzony dom w Hiroszimie, Japonia...

Jest powiązanie między wybuchem atomowym na Hiroszimie w Japonii, a wydarzeniami z Fatimy. Grupa Jezuitów przeżyła tą eksplozję bez jakiegokolwiek uszczerbku, a przebywali dokładnie w środku Hiroszimy, gdzie było centrum wybuchu. Nawet ich zwierzęta, pola i trawa zostały ocalone. Naukowcy nie byli w stanie znaleźć odpowiedzi na to zjawisko, ale teolodzy tak: „Jezuici żyli objawieniami z Fatimy”.

PRZECZYTAJ, PRZEŚLIJ – PRZEKAŻ DALEJ!


4) ŚRODKI OCHRONNE PODCZAS TRZECH DNI CIEMNOŚCI

1. Poświęcone obrazy.

+
Szczególnie zalecany jest obraz Miłosierdzia Bożego „Jezu, ufam Tobie” i krzyż saletyński (krucyfiks z narzędziami Męki Pańskiej, objawiony przez Maryję w La Salette). One będą rozpraszać ciemności. Dzięki ich promieniowaniu nawet sceptycy będą mogli się nawrócić. Już teraz należy codziennie odmawiać następującą modlitwę:
„Najdroższa Krwi i Wodo Jezusa, wylana za nasze grzechy, oczyść to miejsce i jego mieszkańców, obejmij ten dom Twoją Opieką”.

2. Woda.

Należy przygotować około 30 litrów wody na osobę. Dolać do niej trochę wody święconej. W ten sposób cały zapas wody będzie poświęcony.

3. Święcony olej.

Olej będzie potrzebny na oparzenia. Do butelki oleju (najlepiej z oliwek) należy wlać kilka kropel święconego oleju. W ten sposób cała zawartość oleju będzie poświęcona. Przy oparzeniach należy nalać trochę oleju na czyste płótno i nałożyć na oparzelinę.

Zarówno olej jak i inne przedmioty każdy może sam poświęcić. Należy postawić na stole krzyż i dwie zapalone świece oraz nabożnie odmówić: „Wierzę w Boga”…, trzy razy, „Zdrowaś Maryjo”, poprosić Pana Jezusa, aby te rzeczy pobłogosławił w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego oraz zakreślić trzy krzyże nad tymi rzeczami.



4. Poświęcone świece i zapałki.

Już teraz należy zaopatrzyć mieszkanie w te niezbędne rzeczy. Podczas Trzech Dni Ciemności tylko poświecone świece będą się palić, dając ciepło i oczyszczając duszę od wszelkiego zła.



Jako środek ochronny przeciw różnym chorobom i dolegliwościom będzie przydatny głóg pospolity. Wszystkie gatunki głogu zostały przez Matkę Bożą pobłogosławione. Nawet gdy głóg będzie kilkakrotnie gotowany w wodzie, to zachowa swoje właściwości lecznicze.


Każdy kraj mówi o wojnie 11.VIII.1986 Mówi Pan Jezus do wszystkich ludzi:
Gniew Boży można powstrzymać tylko gorącą modlitwą i pokutą. To mówi Syn Boży Jezus Chrystus: Bez modlitwy i pokuty nie ma poprawy i nie ma zbawienia. Obecnie całe narody uległy zgorszeniu i toną w grzechu, który im proponuje zły duch.
Różne kraje są nawiedzane kataklizmami. A te kataklizmy są karą za grzechy, które ludzkość tak chętnie popełnia i pod działaniem złego ducha ściąga na siebie karę. Gdyby ludzkość trochę chciała się poprawić, wyrzec się grzechu, nawrócić się do modlitwy i pokuty, uszczęśliwiłaby siebie i cały świat. Niestety, ludzie nie myślą o sprawach Bożych, lecz o sprawach ziemskich. A człowiekowi najbardziej jest potrzebna miłość Boża i bliźniego. Gdy nadal cała ludzkość i świat w grzechu, i nienawiści trwać będzie, przyjdzie na nią zapowiedziana kara, o której mówi Święta Ewangelia.
Każdy kraj mówi o wojnie i uważa, że osiągnie z niej zyski, potrząsa szabelką. Lecz nikt nie może sobie wyobrazić, że plany ich może pokrzyżować Boży gniew, Siadając na ziemię. W jednej chwili może tę ziemię rozłupać jak łupinkę i kolebać nią na wszystkie strony. Wówczas to może być ten straszny koniec dla ludzkości, która sobie to, własnymi grzechami, na siebie ściągnie.
Proszę was, módlcie się, przepraszajcie Boga w Trójcy Jedynego, bo gdy gniew Boży nawiedzi was, wówczas na to czasu nie stanie. Ja, Jezus Chrystus błogosławię was i proszę was, abyście czuwali, modlili się i pokutowali, bowiem nie wiecie dnia ani godziny czasu nawiedzenia Pańskiego.

Oprac. Jerzy Poleszczuk

źródło : https://docs.google.com/document/d/1aTV ... l=pl&pli=1


------------------------------------------------
W angielskiej wersji językowej

http://www.catholicrevelations.org/PR/padre%20pio.htm

http://www.propheties.it/sanpio.htm

Powiązane orędzie Maryi - http://paruzja.info/wrzesien-2013/1228- ... a-swiatowa
Inne orędzia "Ostrzeżenie do ludzkości" - http://paruzja.info/oredzia-do-czytania-i-sluchania

_________________
+ Z Bogiem i Maryją.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Admin_DDN
 Tytuł: Re: 23 września - św. Ojciec Pio
PostNapisane: 23 wrz 2013, o 09:04 
Offline
1000p
1000p
Postów: 6490
Skąd: Polska
Zimna noc i przepowiednia

Przepowiednia - Ojciec Pio - Apokalipsa

http://wwww.gloria.tv/?media=247944


:!:

_________________
+ Z Bogiem i Maryją.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Admin_DDN
 Tytuł: Re: 23 września - św. Ojciec Pio z Pietrelciny +
PostNapisane: 15 wrz 2014, o 10:18 
Offline
1000p
1000p
Postów: 6490
Skąd: Polska
23 września Święty Pio z Pietrelciny, prezbiter

Obrazek

Francesco Forgione urodził się w Pietrelcinie (na południu Włoch) 25 maja 1887 r. Już w dzieciństwie szukał samotności i często oddawał się modlitwie i rozmyślaniu. Gdy miał 5 lat, objawił mu się po raz pierwszy Jezus. W wieku 16 lat Franciszek przyjął habit kapucyński i otrzymał zakonne imię Pio. Rok później złożył śluby zakonne i rozpoczął studia filozoficzno-teologiczne. W 1910 r. przyjął święcenia kapłańskie. Już wtedy od dawna miał poważne problemy ze zdrowiem. Po kilku latach kapłaństwa został powołany do wojska. Ze służby został zwolniony ze względu na zły stan zdrowia. Pod koniec lipca 1916 r. przybył do San Giovanni Rotondo i tam przebywał aż do śmierci. Był kierownikiem duchowym młodych zakonników.

Obrazek

Ojciec Pio przed wizerunkiem Ukrzyżowanego

20 września 1918 r. podczas modlitwy przed wizerunkiem Chrystusa ukrzyżowanego o. Pio otrzymał stygmaty. Na jego dłoniach, stopach i boku pojawiły się otwarte rany - znaki męki Jezusa. Wkrótce do San Giovanni Rotondo zaczęły przybywać rzesze pielgrzymów i dziennikarzy, którzy chcieli zobaczyć niezwykłego kapucyna. Stygmaty i mistyczne doświadczenia o. Pio były także przedmiotem wnikliwych badań ze strony Kościoła. W związku z nimi o. Pio na 2 lata otrzymał zakaz publicznego sprawowania Eucharystii i spowiadania wiernych. Sam zakonnik przyjął tę decyzję z wielkim spokojem. Po wydaniu opinii przez dr. Festa, który uznał, że stygmatyczne rany nie są wytłumaczalne z punktu widzenia nauki, o. Pio mógł ponownie publicznie sprawować sakramenty.

Obrazek

Ojciec Pio ze stygmatami na dłoniach

Ojciec Pio był mistykiem. Często surowo pokutował, bardzo dużo czasu poświęcał na modlitwę. Wielokrotnie przeżywał ekstazy, miał wizje Maryi, Jezusa i swojego Anioła Stróża. Bóg obdarzył go również darem bilokacji - znajdowania się jednocześnie w dwóch miejscach. Podczas pewnej bitwy w trakcie wojny, o. Pio, który cały czas przebywał w swoim klasztorze, ostrzegł jednego z dowódców na Sycylii, by usunął się z miejsca, w którym się znajdował. Dowódca postąpił zgodnie z tym ostrzeżeniem i w ten sposób uratował swoje życie - na miejsce, w którym się wcześniej znajdował, spadł granat.

Obrazek

Ojciec Pio odprawiający Eucharystię

Włoski zakonnik niezwykłą czcią darzył Eucharystię. Przez długie godziny przygotowywał się do niej, trwając na modlitwie, i długo dziękował Bogu po jej odprawieniu. Odprawiane przez o. Pio Msze święte trwały nieraz nawet dwie godziny. Ich uczestnicy opowiadali, że ojciec Pio w ich trakcie - zwłaszcza w momencie Przeistoczenia - w widoczny sposób bardzo cierpiał fizycznie. Kapucyn z Pietrelciny nie rozstawał się również z różańcem.

Obrazek

Ojciec Pio niedługo przed śmiercią

W 1922 r. powstała inicjatywa wybudowania szpitala w San Giovanni Rotondo. Ojciec Pio gorąco ten pomysł poparł. Szpital szybko się rozrastał, a problemy finansowe przy jego budowie udawało się szczęśliwie rozwiązać. "Dom Ulgi w Cierpieniu" otwarto w maju 1956 r. Kroniki zaczęły się zapełniać kolejnymi świadectwami cudownego uzdrowienia dzięki wstawienniczej modlitwie o. Pio. Tymczasem zakonnika zaczęły powoli opuszczać siły, coraz częściej upadał na zdrowiu. Zmarł w swoim klasztorze 23 września 1968 r. Na kilka dni przed jego śmiercią, po 50 latach, zagoiły się stygmaty.



W 1983 r. rozpoczął się proces informacyjny, zakończony w 1990 r. stwierdzeniem przez Kongregację Spraw Kanonizacyjnych jego ważności. W 1997 r. ogłoszono dekret o heroiczności cnót o. Pio; rok później - dekret stwierdzający cud uzdrowienia za wstawiennictwem o. Pio. Św. Jan Paweł II dokonał beatyfikacji o. Pio w dniu 2 maja 1999 r., a kanonizował go 16 czerwca 2002 r.

_________________
+ Z Bogiem i Maryją.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Admin_DDN
 Tytuł: Re: 23 września - św. Ojciec Pio z Pietrelciny +
PostNapisane: 15 wrz 2014, o 10:22 
Offline
1000p
1000p
Postów: 6490
Skąd: Polska
MODLITWA ŚW. JANA PAWŁA II DO ŚW. OJCA PIO

Pokorny i umiłowany Ojcze Pio:
Prosimy, naucz także nas pokory serca, abyśmy zostali zaliczeni do grona prostaczków z Ewangelii, którym Ojciec obiecał objawić tajemnice swojego Królestwa.
Pomóż nam, byśmy modlili się niestrudzenie i byli pewni tego, że Bóg wie, czego nam potrzeba, zanim jeszcze Go o to poprosimy.
Daj nam spojrzenie wiary, abyśmy potrafili od razu rozpoznawać w ubogich i cierpiących oblicze samego Jezusa. Wspieraj nas w godzinie walki i próby, a jeśli upadniemy, spraw, abyśmy doświadczyli radości płynącej z sakramentu pojednania.
Przekaż nam twoje serdeczne przywiązanie do Maryi, Matki Jezusa i naszej Matki.
Towarzysz nam w ziemskiej pielgrzymce do szczęśliwej Ojczyzny, do której również my mamy nadzieję dojść, aby na wieki kontemplować chwałę Ojca, Syna i Ducha Świętego.

_________________
+ Z Bogiem i Maryją.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Admin_DDN
 Tytuł: Re: 23 września - Święty Ojciec Pio +++++++++++++++
PostNapisane: 22 wrz 2014, o 09:46 
Offline
1000p
1000p
Postów: 6490
Skąd: Polska
Temat pokrewny, związany z pomocą w budowie parafii pod wezwaniem Świętego Ojca Pio na Ukrainie w Odessie -
viewtopic.php?f=79&t=49469

_________________
+ Z Bogiem i Maryją.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Admin_DDN
 Tytuł: Re: 23 września - Święty Ojciec Pio +++++++++++++++
PostNapisane: 21 wrz 2015, o 21:19 
Offline
1000p
1000p
Postów: 6490
Skąd: Polska
Modlitwy i nowenna do Św. Ojca Pio.

viewtopic.php?f=84&t=49532

_________________
+ Z Bogiem i Maryją.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Admin_DDN
 Tytuł: Re: 23 września - Święty Ojciec Pio +++++++++++++++
PostNapisane: 22 wrz 2017, o 22:18 
Offline
1000p
1000p
Postów: 6490
Skąd: Polska
Koronka do Najświętszego Serca Pana Jezusa wg św. Ojca Pio


1. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: "Zaprawdę powiadam wam: proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone", wysłuchaj mnie, gdyż pukam, szukam i proszę o łaskę...

Ojcze nasz... Zdrowaś... Chwała Ojcu...

Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję.

2. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: "Zaprawdę powiadam wam: o cokolwiek prosić będziecie Ojca w imię Moje, da wam", wysłuchaj mnie, gdyż proszę Ojca w imię Twoje o łaskę...

Ojcze nasz... Zdrowaś... Chwała Ojcu...

Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję.

3. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: "Zaprawdę powiadam wam: niebo i ziemia przeminą, ale Moje słowa nie przeminą", wysłuchaj mnie, gdyż zachęcony Twoimi słowami proszę o łaskę...

Ojcze nasz... Zdrowaś... Chwała Ojcu...

Słodkie Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję.

O słodkie Serce Jezusa, dla Ciebie tylko jedno jest niemożliwe: nie mieć litości dla strapionych; dlatego okaż litość nad nami, biednymi grzesznikami i udziel nam łaski, o którą Cię prosimy przez bolesne i Niepokalane Serce Maryi, Twojej i naszej czułej Matki. Amen.

Witaj Królowo, Matko miłosierdzia, życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj! Do Ciebie wołamy wygnańcy Ewy; do Ciebie wzdychamy jęcząc i płacząc na tym łez padole. Przeto, Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć, a Jezusa błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż. O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo!

Święty Józefie, Ojcze przybrany Jezusa Chrystusa, módl się za nami.




źródło: http://www.opio.waw.pl/patron_koronka.php


_________________
+ Z Bogiem i Maryją.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  


Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.
Czytając to Forum DDN, wyrażam swoją Miłość do Maryi i Jezusa Chrystusa, wierząc w Jego Wszechmoc i Miłosierdzie.

"Od Prawdy zależy przyszłość naszej Ojczyzny" - święty Jan Paweł II


Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy Jezu Ufam Tobie!

+ Ewangelia na każdy dzień     + Pismo Święte     + Katechizm Kościoła Katolickiego     + Portal Radio Maryja     + Słuchaj Radia Maryja, przez internet   
Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Polityka cookies.