Forum DDN - Drogowskazy do Nieba.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
Artur
 Tytuł: Jak odróżnić karę Bożą od działania szatana?
PostNapisane: 6 sty 2015, o 21:51 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1012
Skąd: W-wa
Jak odróżnić karę Bożą od działania szatana?

Skąd wiadomo kiedy jest kara Boża a kiedy działanie szatana?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Admin_DDN
 Tytuł: Re: Jak odróżnić ...?
PostNapisane: 7 sty 2015, o 13:29 
Offline
1000p
1000p
Postów: 6490
Skąd: Polska
Dobre i mądre pytanie. Postaram się odpowiedzieć na ile potrafię, może ktoś inny jeszcze podzieli się swoimi myślami i wiedzą...

Bóg nigdy nie "produkuje zła", nie karze.

Bóg jest czystą nieskończoną Miłością i Mądrością. Przybliżę Ci przez porównanie. Wyobraź sobie ocean bezkresny gdzie wzrok nie sięga i tym oceanem jest Miłość Boga do człowieka. Pomyśl. Masz dziecko jedne, jedyne, zdrowe i piękne, ukochane i jest sobie ktoś inny lub grupa osób. I jest pomysł dać na śmierć i niewyobrażalne cierpienia - katusze swojego jedynego syna aby odkupił tym zdarzeniem z wiecznego potępienia tą grupę osób. Czy byłbyś w stanie dać swojego syna by ocalić innych ? Ja przyznam, że nawet nie chcę o tym myśleć gdybym miał swoje dziecko tak oddać a o co mówić o oddaniu swojego syna ukochanego jedynego! A Bóg tak ukochał "grupę osób" (rodzaj ludzki ) że mimo iż zaparli się go i wyśmiali, odrzucili On się na to zdecydował.

Po drugie pomyśl jak bardzo Bóg musi kochać każdego człowiek, że w każdym momencie życia jego ,nawet jak najbardziej Mu bluźni, wyszydza, kpi, zwiąże się z sektami , jest narkomanem czy alkoholikiem, to Bóg go kocha i zawsze wyciąga swoją dłoń do niego i czeka jedynie na "Boże przepraszam, nawaliłem strasznie, jaki byłem głupi, pomóż mi proszę Cię, uratuj mnie "

I to wystarczy i dalej Bóg pokieruje , wystarczy chcieć ale głęboko chcieć i całym sobą i sercem a wszystko Bóg obróci tak w życiu że z największego piekła człowieka wyciągnie.

Druga strona: szatan i demony niczego tak nie pragną, niczego więcej niż zniszczyć człowieka - najlepiej duszę, ducha i ciało. To 3 różne lecz przenikające się "stany/ części osoby".
Demon kreuje pułapki , bardzo często podszywając się pod dobro, opanowuje (za zgodą danego człowieka świadomą lub nieświadomą) części osobowości (jest to tzw. zniewolenie demoniczne). Pełne zawłaszczenie wszystkimi obszarami człowieka, nazywamy opętaniem i zdarza się niezwykle to rzadko powiedzmy raz na kilkanaście tysięcy zniewoleń więc to pojęcie pomińmy.
Natomiast zniewolenia pewnej funkcji człowieka głównie psychiki (depresje, uwiązania do złego, nienawiść, gniew, brak radości życia, nałogi - hazard, alkohol, inne, itp), śmiem twierdzić, że występują, zaryzykuję stwierdzeniem, że u co najmniej 30 % populacji. I sądzę, że nie przesadzam i nie mylę się w tym punkcie, choć może być znacznie więcej. To ostrożny "szacunek w dół".

Dlatego tak wiele jest uwolnień z nałogów , depresji , różnych chorób o podłożu somatycznym , właśnie przez egzorcystów lub modlitewne grupy wstawiennicze. Odchodzą demony zniewalające dany obszar życia - odchodzą problemy, zniewolenia, nałogi, zło , choroby psychiczne i fizyczne - patrz rak - patrz dowody uwolnień i uleczeń np w Sanktuarium Maryi Kębelskiej w Wąwolnicy. Prawie trzysta udokumentowanych uwolnień z chorób nieuleczalnych, w tym z raka mózgu, jajników, głębokich depresji i inne przypadki nieuleczalne medycznie "po ludzku" niewytłumaczalne, gdzie lekarze mówili - nie ma żadnych szans . A u Boga i Maryi pełne uleczenie i uzdrowienia :arrow: ksiegalask


Wracając do pytania zasadniczego.
Szatan cały czas działa i jest jak mówi ks.Bałwas Marek w swojej katechezie, najbardziej cierpliwym stworzeniem na Ziemi. On cały czas jest w gotowości by Cię atakować i jak to nazywasz "zsyłać kary i uderzać, uszkadzać" to co ci bliskie i Twojej rodzinie.
Jednak jeśli jesteś w Łasce uświęcającej w sposób stały i systematycznie się modlisz, przyjmujesz Najświętszą Eucharystię, jesteś bezpieczny i chroniony duchowo (Ty, nie Twoi bliscy jeszcze, to nie ma wpływu bezpośredniego). Jest jakby tafla szkła przez które demon nie ma do Ciebie dostępu gdy jesteś w Łasce uświęcającej.

Jeśli otworzysz mu furtkę , zbijesz tą taflę , wiadomo ma natychmiastowy dostęp i musisz być ostrożny w decyzjach i możliwie szybko wrócić do Jezusa , najlepiej przez zgładzenie grzechu, który to spowodował. Jeśli jest lekki, możesz wieloma sposobami , choćby przez pewne modlitwy i szczery żal za ten grzech. Także możesz przystąpić do Komunii w stanie grzechu lekkiego (! ale nie ciężkiego ) wcześniej przepraszając Boga i żałując szczerze za grzech i odmawiając choćby Wierzę w Boga (gładzi lekkie grzechy) Tak więc Komunią wracasz do stanu ochrony i pełnej Łaski uświęcającej więc masz znowu pełną ochronę duchową. Tu dla porządku nadmienię że nie ma tak do końca pełnej ochrony duchowej bo zawsze szatan może uruchomić duże zastępy demonów szczególnie do osób szczególnie znienawidzonych przez niego a Bóg dopuścić może jego działania aby jeszcze bardziej człowieka uświęcić i zbliżyć do siebie.
W konsekwencji by człowiek zyskał niebo w jeszcze wyższym stopniu uświęcony - patrz historie i życie św Ojca Pio , gdzie ciągle był atakowany już od dziecka przez demony i szatana. Te duchy w jakiś sposób domyślały się jak dużo dusz uratuje i wyrwie diabłu dla Boga dlatego tak bardzo go prześladowały . Tym więcej jednak Bóg dawał specjalnych łask temu świętemu, obdarzając go charyzmatami choćby czytania w duszach, darami bilokacji , wypraszania szczególnych Łask i uzdrowień i wielu innych. Nie jest tak że Bóg zezwala na cierpienia i nic za to nie daje., Daje , tylko ludzie ci prawie nigdy się tym nie chwalą, bo są pokorni.


Demon często ludziom wmawia - nie przystępuj do Komuni nawet z lekkim grzechem - to błąd. Można, to potwierdził mi kapłan.

Natomiast jeśli grzech jest ciężki, należy bezwzględnie udać się do sakramentu pojednania czyli do spowiedzi.
Spowiedź dobrze poczyniona od strony człowieka gładzi wszystkie grzechy, nawet najcięższe , nawet morderstwa, aborcje i satanistyczne uwikłania i najgorsze czyli przeciw pierwszemu przykazaniu, czyli wiary w bożki, talizmany, "rzeczy nie wiadomo od kogo pochodzące a mające niby przynieść szczęście i ochronę". Tu polecam:
viewtopic.php?f=61&t=49905
viewtopic.php?f=60&t=47266 - Bardzo polecam odsłuchać. Wielkie dobro popłynie do twojego serca i mądrość Boża.

Można przyjąć , zasłyszałem na jednej z katechez, że spowiedź, prócz Duszy gównie naprawia "choroby ducha" a Komunia Święta naprawia głównie choroby ciała. Nie jest to moje zdanie, jest to powtórzone jakiegoś kapłana i coś w tym chyba jest.
W każdym razie najlepiej jest przystępować co najmniej raz w tygodniu do Komunii Świętej i co najmniej raz na miesiąc do Spowiedzi. Wtedy jest ochrona duchowa i zbliżanie się drogą do Boga i otrzymywanie systematycznie coraz więcej Łask. Najlepiej oczywiście przed pracą wstąpić na Mszę Św i przyjąć Eucharystię codziennie ale wiemy, że jest to bardzo trudne dla wielu z nas z racji obowiązków, pracy, szkoły i godzin które nie pozwolą na to. Dlatego starajmy się chociaż 1 raz w tygodniu przyjąć Pana naszego Jezusa do swojego zgłodniałego dla Miłości serca - tabernakulum, w którym w każdym z nas jest miejsce dla Boga.
Dlatego obrażanie kogoś czy atakowanie nienawiścią jest zawsze atakowaniem tabernakulum Boga - czyjegoś serca.

Możemy mieć dwa stany : stan zawierzenia Bogu lub zawierzenia diabłu.
Często zawierzając diabłu, wszystko idzie "jak po maśle" przez wiele lat jednak diabeł pod koniec życia zawsze upomni się o swoje i zniszczy człowieka i duchowo i fizycznie w sposób tym bardziej okrutny im w czasie życia był z nim związany i niestety na wieczność uwięzi przy sobie, w piekle, gdzie robactwo, nienawiść i ciemność i wielki, niewyobrażalny dla człowieka ból.
Drugi stan, to stan gdy za życia już diabeł nas będzie niszczył i nasze otoczenie, dobytek i rodzinę (przede wszystkim relacje z bliskimi wypleniając z nich miłość i zostawiając zimno, niechęć , nienawiść i ekstremalne stany depresyjne , psychozy doprowadzając do chęci śmierci i samobójstwa )

Więc wygląda to tak: Bóg nie zsyła kar i nie niszczy nigdy człowieka. Bóg pozwala wybrać człowiekowi to co chce. Wybierzesz za życia diabła , proszę bardzo, twój wybór, dałem ci rozum i wolną wolę , nie będę ci tego zabierał. Jednak konsekwencje poniesiesz tego co ci diabeł zafunduje i czym przez życie będzie cie obdarzał (chorobami, depresją , niszczeniem relacji z bliskimi, nałogami, smutkiem i brakiem chęci do życia) Proszę bardzo tak wybrałeś, nie mogę tego ci odebrać bo masz wolną wolę, którą dałem ci i nie odbieram.

Konkludując, Bóg nie zsyła nic złego na człowieka. Bóg dopuszcza wszystkie "wynalazki i prezenty" diabła i demonów jedynie w przypadku gdy go odrzucasz nie starasz się być chroniony duchowo przez Jezusa, Maryją anioły i Świętych.

Wybierz sam. Konsekwencje są i będą, to logiczne i normalne.

Jeszcze jedno. Często Bóg i Maryja z miłości do swoich dzieci blokuje wiele działań demonów do człowieka jednak ma to zawsze sens i mądrość, której nie musimy rozumieć teraz.
Bóg dopuszcza jednak wiele działań złego i skutków grzechu (bo grzech zawsze skutkuje konsekwencjami i zniszczeniem czegoś w naszym życiu ) po to by ocalić to co ma trwać miliony lat i jest "sercem człowieka" czyli jego Duszę. Ona jest nieśmiertelna.
Więc "opłaca się dopuścić" pewne cierpienia na człowieka by zaczął szukać u Boga, często zrozpaczony już, ratunku i zwrócił się jednak ku Niemu, odchodząc od tego w co się uwikłał , od złego i jego owoców. A więc nawet dopuszczenie zła jest dla naszego dobra po prostu abyśmy się obudzili. Czego życzę wszystkim, którzy zastanawiają się jeszcze , czemu tak źle mi się dzieje, czemu choruję, czemu tak mi strasznie na tej Ziemi .. a nie widzą tego co jest przed ich oczami.
Wystarczy wyrzec się zła i zaprzyjaźnić z Jezusem Maryją i Świętymi. Uwierzcie mi oni czynią wszyscy niewyobrażalne rzeczy w naszym życiu. Zbliżcie się , a poczujecie i doświadczycie cudów.

Tu polecam modlitwę która ma imprimatur - jest zatwierdzona przez Kościół katolicki i takimi modlitwami tylko z imprimaturem lub własnymi słowami polecam się modlić.
:arrow: viewtopic.php?f=61&t=49825 lub tu link stały: http://www.drogowskazydonieba.pl/

Nie ufajcie modlitwom niejasnym , bez imprimatur, z niewiadomego pochodzenia bo nie wiecie czy przypadkiem nie modlicie się w tym momencie do demona, który możliwe ze podsuwał ci tą niby-dobrą modlitwę, "ładnie wyglądającą".
Zasada prosta - nie wiesz kto jest autorem , nie ma pieczęci Kościoła - nie dotykaj danych słów. Masz setki litanii , koronkę , różaniec ,Ojcze nasz, Zdrowaś Mario, Pod Twoją Obronę i wiele innych zatwierdzonych przez Kościół. Bądź ostrożny i roztropny, bo pułapek jest mnóstwo...

Modlitwy zatwierdzone mają jakby za sobą moc moc modlitw wszystkich wiernych - całego Kościoła i wzmacniają setnie twoją Modlitwę w jedności z Kościołem.
Życzę wszystkim błogosławieństwa Jezusa i Maryi - Ona też może błogosławić mocą Bożą, którą dysponuje z racji obdarzenia jej tym co Bóg zechciał jej dać, jako Współodkupicielce i Matce Boga i naszej Matce. Maryja zarządza dobrami i rozdaje Łaski Boga zgodnie z Jego Świętą Wolą - niejeden kapłan to mówi w homiliach - rozszerzenie pojęcia błogosławieństwa od Maryi.

_________________
+ Z Bogiem i Maryją.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Admin_DDN
 Tytuł: Re: Jak odróżnić karę Bożą od działania szatana?
PostNapisane: 7 sty 2015, o 20:42 
Offline
1000p
1000p
Postów: 6490
Skąd: Polska
Polecam jako uzupełnienie katechezę ks egzorcysty Mariana Piątkowskiego - viewtopic.php?f=85&t=50136



oraz myśl w anegdocie -
viewtopic.php?f=85&t=50102

_________________
+ Z Bogiem i Maryją.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Admin_DDN
 Tytuł: Re: Jak odróżnić karę Bożą od działania szatana?
PostNapisane: 9 sty 2015, o 12:41 
Offline
1000p
1000p
Postów: 6490
Skąd: Polska
Za grzechy lekkie przepraszamy Boga modlitwą, uczynkami miłosierdzia, jałmużną i pokutą.
Także należałoby, choć to nie jest bezwzględnie konieczne, wyznać je w trakcie Spowiedzi.


ks.prof.Ar.

_________________
+ Z Bogiem i Maryją.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  


Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.
Czytając to Forum DDN, wyrażam swoją Miłość do Maryi i Jezusa Chrystusa, wierząc w Jego Wszechmoc i Miłosierdzie.

"Od Prawdy zależy przyszłość naszej Ojczyzny" - święty Jan Paweł II


Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy Jezu Ufam Tobie!

+ Ewangelia na każdy dzień     + Pismo Święte     + Katechizm Kościoła Katolickiego     + Portal Radio Maryja     + Słuchaj Radia Maryja, przez internet   
Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Polityka cookies.