Forum DDN - Drogowskazy do Nieba.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2
Autor Wiadomość
Klara
 Tytuł: Re: pytania dotyczące sztuki sakralnej znaczenie znaków, napisów
PostNapisane: 21 mar 2013, o 16:27 
Offline
200p
200p
Postów: 273
Paramenty i naczynia liturgiczne


Dalmatyka była pierwotnie szatą świecką, znaną od II wieku w Rzymie i Dalmacji (od tej krainy nazwa szaty), noszoną zarówno przez mężczyzn, jak i kobiety. Od wieku IV stała się szatą liturgiczną noszoną przez papieża i jego rzymskich diakonów. W IX wieku dalmatyka jest szatą liturgiczną diakonów całego Kościoła zachodniego. Dalmatykę nakładali biskupi pod ornat w czasie pontyfikalnych celebr, a także prezbiterzy im usługujący (oprócz diakonów). Pierwotnie dalmatyka była sporządzana z białej tkaniny (len, wełna, jedwab) i ozdobiona dwoma purpurowymi pasami biegnącymi od ramion z przodu i tyłu ku dołowi, i sięgała do stóp oraz miała kształt litery T z otworem na głowę. Od IX wieku w Kościele powszechnym, a od wieku XIV także w Rzymie przybrała formę szaty krótszej z rozciętymi bokami i ramionami. Wraz z wprowadzeniem praktyki kolorów szat liturgicznych zaczęto sporządzać dalmatyki w odpowiednich barwach, jak ornaty. Dalmatyka ma bogatą symbolikę, mianowicie jest znakiem więzi biskupa z diakonem, a równocześnie symbolem zwierzchności biskupa; jest znakiem zbawienia, sprawiedliwości i radości (T. Głogowski). Obecnie dalmatyka jest właściwym strojem diakona, a także mogą ja nakładać podczas uroczystej liturgii papieskiej kardynałowie - diakoni usługujący biskupowi rzymskiemu.


Kapa początkowo była świecką szatą noszoną przez królów i książąt, wywodzi się z greckiego i rzymskiego płaszcza z kapturem chroniącego przed deszczem. Od X wieku kapa stała się oficjalnym strojem liturgicznym. Miała też bogatą symbolikę: otwarcie z przodu oznaczało, że dla sługi Chrystusa, otwartego na Trójcę Świętą, niebo jest otwarte jako nagroda; długość kapy do stóp symbolizowała wytrwałość do końca życia, kaptur — przyszłą chwałę i radość, frędzle przyszywane niegdyś u dołu kapy przypominały o troskach i pracach ziemskiego życia (M. Straszewicz). Obecnie kapa jest jednakowa dla wszystkich celebransów i ma kolory dostosowane, jak i ornaty, do poszczególnych obchodów liturgicznych (OWMR 341). Kapę nakładają biskupi i prezbiterzy w czasie procesji, nabożeństw eucharystycznych, Liturgii Godzin; mogą ją nakładać także diakoni, gdy celebrują nabożeństwa eucharystyczne, słowa Bożego, Liturgię Godzin.

_________________
Miłość nie jest kochana
Św. Franciszek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Klara
 Tytuł: Re: pytania dotyczące sztuki sakralnej znaczenie znaków, napisów
PostNapisane: 21 mar 2013, o 16:29 
Offline
200p
200p
Postów: 273
Paliusz jest taśmą materiału z sześcioma krzyżykami, opadającą z przodu i z tyłu wokół szyi.
Wywodzi się on z insygniów starożytnych urzędników cesarskich, którzy nakładali go w czasie wypełniania swoich urzędowych funkcji.
Paliusz stosowany jest w Kościele od wieku V/VI. W kościele wschodnim noszą go wszyscy biskupi (od V w.), natomiast w Kościele zachodnim noszą go arcybiskupi metropolici na znak piastowanej przez siebie władzy.
Papież używa paliusza podczas liturgii w całym Kościele zachodnim jako Patriarcha Zachodu, natomiast metropolici w swojej archidiecezji i diecezjach sufraganalnych, czyli im podległych.
Był niegdyś zwyczaj, że przywilejem paliusza byli obdarzani biskupi niebędący metropolitami. Tak było między innymi w diecezji krakowskiej i warmińskiej. Obecnie ten zwyczaj nie istnieje. Powstał zwyczaj, że siostry zakonne, mieszkające obok bazyliki św. Agnieszki w Rzymie, pielęgnują baranki (imię Agnieszka wywodzi się od łac. słowa: „agnus” — baranek), z których wełny wykonuje się paliusze.

Co roku papież wręcza paliusze nowo mianowanym metropolitom w uroczystość św. Apostołów Piotra i Pawła (29 czerwca).


Racjonał jest specjalnym, bardziej ozdobnym paliuszem (szerszym niż zwykle) noszonym przez niektórych metropolitów lub uprzywilejowanych biskupów. Taki racjonał jest przechowywany w katedrze wawelskiej i niekiedy używany przez metropolitę krakowskiego.

_________________
Miłość nie jest kochana
Św. Franciszek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Klara
 Tytuł: Re: pytania dotyczące sztuki sakralnej znaczenie znaków, napisów
PostNapisane: 21 mar 2013, o 16:33 
Offline
200p
200p
Postów: 273
Pierścień jest znakiem urzędu, tzw. „pieczęci”. Był stosowany w liturgii na terenie Galii od wieku IX. Pierścień jest znakiem wiary biskupa i jego zaślubin z Kościołem lokalnym, diecezjalnym. „Ceremoniał biskupi” nakazuje stałe noszenie pierścienia, także poza liturgią. Pierścień mogą nosić jako część stroju chórowego kanonicy poszczególnych kapituł. Nie wolno jednak im go używać podczas Mszy Świętej i innej liturgii, np. sakramentów lub sakramentaliów.

Pektorał (krzyż). Od wieku XII prawo kościelne nakazywało go nosić biskupowi jako znak wierności Chrystusowi. Papież Pius V nakazał biskupom (1570) obowiązkowo nosić pektorał podczas Mszy Świętej, w wieku XVII upowszechniło się noszenie krzyża przez biskupów na co dzień, także poza liturgią.

Pastorał uważany jest za najstarszy znak siły. Nawiązuje do biblijnej laski pasterskiej. To właśnie pasterz laską wskazywał swoim owocom zielone pastwiska, a jednocześnie bronił je przed drapieżnym wilkami. Najwcześniej pastorał był stosowany w klasztorach (pastorał opata), nawiązywał on w swojej symbolice do laski proroka Eliasza i przypominał krzyż. Z czasem stał się pastorał znakiem władzy jurysdykcyjnej biskupa. Przekazanie pastorału biskupowi oznaczało równocześnie przekazanie mu władzy nad powierzoną jego pieczy diecezją. Pastorał zaczęto stosować w liturgii od wieku XI. W pastorale upatrywano symbol wiary interpretowanej, tłumaczonej przez biskupa, znak prezentowania przez niego dóbr niebieskich, a także symbol odradzającej mocy (T. Sinka, B. Nadolski). Papież Paweł VI rozpoczął używanie podczas liturgii pastorału w formie krzyża, co jest kontynuowane przez obecnego papieża Jana Pawła II

_________________
Miłość nie jest kochana
Św. Franciszek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Klara
 Tytuł: Re: pytania dotyczące sztuki sakralnej znaczenie znaków, napisów
PostNapisane: 21 mar 2013, o 16:43 
Offline
200p
200p
Postów: 273
Tiara – papieska korona, składająca się z trzech diademów (z tego powodu zwana też w łac. triregnum), wysadzana kamieniami szlachetnymi i perłami, ozdobiona na szczycie małym krzyżem. W tej formie używana od przełomu XIII/XIV wieku aż do 1965 roku, czyli do pontyfikatu Pawła VI, który przekazał ją na cele charytatywne. Tiara widnieje nadal w godle Watykanu. Benedykt XVI jako pierwszy papież wycofał ją jednak z herbu papieskiego (zastąpił ją mitrą i paliuszem).

Tiara to ozdoba nieliturgiczna i jako taka używana była tylko przy okazjach niezwiązanych z liturgią: procesjach ze świątyni i do niej, ceremonialnych procesjach papieskich oraz przy ogłaszaniu decyzji dogmatycznych. Papież, podobnie jak inni biskupi, używa mitry jako liturgicznego nakrycia głowy.

Po raz pierwszy tiara wspomniana jest w dziele „Vita” papieża Konstantyna, później pojawia się w tekście donacji Konstantyna.

W ewolucji tiary można wyróżnić trzy okresy. Pierwszy z nich to czas przed ozdobieniem papieskiego nakrycia głowy królewskim diademem. Znane jest nakrycie głowy, które przypominało biały hełm i zwane było camelaucum. Być może w jego dolnej części umieszczona była ozdoba w formie okręgu lecz z pewnością nie był to jeszcze diadem. Nie wiadomo, kiedy diadem pojawił się na tiarze. Z opisu, pochodzącego z IX wieku wynika, iż wówczas go jeszcze tam nie było, pomimo że nakrycie głowy papieża zwano wówczas regnum. Problem historykom sprawia fakt, iż do XII wieku tiara nie była przedstawiana w sztuce.

Przypuszcza się, iż dodatkowa ozdoba tiary, w postaci okręgu, pojawiła się w X wieku, kiedy to z tiary właśnie powstała mitra i koniecznym stało się odróżnienie obu nakryć głowy.

Drugi okres historii tiary przypada na okres przed pontyfikatem Bonifacego VIII (1294-1303). Z tego okresu pochodzi wiele przedstawień tiary. Wiemy dzięki nim, iż była ona wówczas ozdobiona jednym diademem.

Najważniejszy dla rozwoju tiary był pontyfikat Bonifacego VIII. Dokonany w 1295 roku spis przedmiotów, znajdujących się w papieskim skarbcu, dowodzi, iż wówczas tiara wyposażona była w jeden diadem. Bonifacy dodał do tiary drugi diadem. Czy przyczyną takiej decyzji było umiłowanie papieża do przepychu, czy też chęć podkreślenia podwójnej (świeckiej i duchowej) natury władzy papieży, do dzisiaj nie wiadomo.

Pierwsze wzmianki o trzech diademach na tiarze pojawiają się w spisie skarbca z roku 1315 lub 1316. Określenie dokładnej daty dodania trzeciej korony jest jednak niemożliwe. Rzeźba nagrobna Benedykta XI (1303-1304) przedstawia papieża w "starej" tiarze. Z kolei grób Klemensa V (1305-1314) został zniszczony przez kalwinistów. Nawet statua nagrobna Jana XXII (1316-1334) ukazuje papieża w tiarze z dwoma diademami. Najwcześniejszym przedstawieniem w sztuce tiary z trzema koronami jest więc dopiero posąg z grobu Benedykta XII (1334-1342). Jego resztki są obecnie przechowywane w muzeum w Awinionie.

Przedstawienia podwójnej tiary zdarzają się sporadycznie w sztuce aż do XV wieku. Od tamtego czasu w wyglądzie tiary nie nastąpiły znaczące zmiany.

Pierwsza wzmianka o nakryciu głowy podobnym do tiary znajduje się w Biblii w Księdze Wyjścia (II Mjż.), gdy Jahwe kazał ją sporządzić dla Aarona, brata Mojżesza:

Wj 28,36-38 "I zrobisz też diadem ze szczerego złota i wyryjesz na nim, jak się ryje na pieczęci: "Poświęcony dla Pana". I zwiążesz go sznurem z fioletowej purpury, tak żeby był na tiarze/zawoju i żeby na przedniej stronie tiary/zawoju był umieszczony. I będzie on na czole Aarona, ponieważ Aaron poniesie uchybienia popełnione przy ofiarach, które będą składać Izraelici – i przy wszystkich świętych darach. A [tiara/zawój] będzie na jego czole ciągle dla zjednania mu łaski w oczach Pana."

Podane są tu różnice w tłumaczeniach: BT/BW ("zawój" literalnie określa zwój materiału, którym w starożytności owijano głowę, zwyczaj nadal kultywują niektóre społeczności, mieszkające na pustyniach i gorącym klimacie).

Symbolika koron (diademów) papieskich:

władza niebiańska
władza ziemska
władza nad czyśćcem

_________________
Miłość nie jest kochana
Św. Franciszek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Klara
 Tytuł: Re: pytania dotyczące sztuki sakralnej znaczenie znaków, napisów
PostNapisane: 22 mar 2013, o 10:15 
Offline
200p
200p
Postów: 273
Symbolika AMBONY


O symbolice ambony można mówić w odniesieniu do poszczególnych ambon, w określonych kościołach, w konkretnej epoce kultury i stylów. Jest to zadanie realizowane z wielkim znawstwem przez historyków sztuki. W niniejszej refleksji chodzi o symboliczne znaczenie ambony, jako takiej.


W świadomości duchowieństwa i chrześcijan świeckich, ambona rysuje się w wymiarach wielkości, wysokości umieszczenia, zewnętrznego wystroju, kojarzy się z zdecydowanie z kazaniem (schematycznie: ”ładne kazanie”), nie z homilią- wyjaśnieniem słowa Bożego.

Niewątpliwie przyczyniło się do tego przesuniecie ambony w głąb nawy.
Świadomość chrześcijańskiego antyku natomiast przeniknięta była rozumieniem ambony, jako miejsca głoszenia całemu światu radości zmartwychwstania.
Podstawa ambony to „pusty grób” w nawiązaniu do Mk 16,1-4: ”W pierwszy dzień tygodnia wczesnym rankiem, gdy wzeszło słońce przyszyły do grobu (Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba, i Salome).Mówiły do siebie, kto nam odsunie kamień od wejścia do grobowca.
Gdy jednak spojrzały zobaczyły kamień odsunięty, a był bardzo wielki”.Przywołać trzeba inne fragmenty Ewangelistów głoszących zwycięstwo Chrystusa (Mt 28,2; Łk 24,4) opisujących ze szczegółami pusty grób, choćby szczegół o leżących płótnach- greckie słowo keimena, które Biblia Tysiąclecia tłumaczy przez „leżące” lepiej to oddaje wyrażenie ”opadłe” wyciągnięte”- po prostu, tkaniny, które owiały ciało Chrystusa, gdy tego ciała nie ma, wyglądają, opadłe,

Ambona to przestrzenna ikona zmartwychwstania. Exultet- orędzie paschalne, wykonywane na ambonie określało i kształtowało rozumienie ambony. Do tej symboliki nawiązuje ustawienie paschału obok ambony- paschał nazywano columna. Tę samą wymowę posiada powoli upowszechniający się zwyczaj ustawiania na pulpicie ambony dawniej używanej, a zachowanej w kościołach, figury Chrystusa zmartwychwstałego.
Oznacza to silne podkreślenie radosnego charakteru chrześcijaństwa. Wydaje się, że za mocno akcentuje się w chrześcijaństwie obowiązek, winę, a za mało radość autentyczna płynącą z ofiarowanej wolności, współzmartwychpowstawanie, ofiarowany dynamizm życia, dynamizm, istnienia, dar Ducha- wichru, który przenosi chrześcijanina do nowego życia. Ambona przypomina, że celem życia człowieka jest radość, podziw, życie miłością to znaczy bycia dla kogoś na wzór Mistrza z Nazaretu. Ambona, zauważa Cristino Valenziano, we wspomnianej wypowiedzi nie jest miejscem mówienia podczas liturgii, lecz stanowi topos liturgiczny słowa Bożego proklamującego misterium paschalne Chrystusa. Topos w języku greckim posiada wyjątkowo bogate znaczenie, a więc w znaczeniu sytuacji szczególnej, służby, okazji, oficjum, regionu (możliwości oddziaływania słowa), fundament refleksji, punkt wyjścia dla wyjaśniania, przedmiot(materia) rozmowy, wykładu, okazją uczynienia czegoś.

Gdy w kościele czyta się Pismo święte wówczas sam Chrystus mówi- stwierdza Konstytucja o liturgii (art.7).Nie dziwi przeto fakt, że na ambonach czy lektoriach pulpit, przyjmował kształt orła- stąd określenie aquilinum, łać. aquila= orzeł. Durand , jak już zaznaczono napisał w Rationale divinorum officiorum 4,24:”Ewangelię czyta się, jak to jest w zwyczaju, na orle”.

Symbolika orła jest wyjątkowo bogata Jest on symbolem Boga, formą objawienia się Boga.
Z ambony przemawia i objawia się Najwyższy. Orzeł jest także symbolem Chrystusa zmartwychwstałego i zwycięskiego. Stwierdzenia te znajdziemy i u Ambrożego i Grzegorza Wielkiego, Augustyna. Zazwyczaj przywykliśmy łączyć symbol orła z osobą św. Jana ewangelisty i słusznie, ale i w tym wypadku orzeł jest równie z symbolem Chrystusa, którego Jan kontempluje, doświadcza Chrystusa, jako światło wewnętrzne i wieczne.

Federico Debuyst mówi nawet o „ambonie- osobie”, wyrażenie to przywołuje wypowiedź św. Augustyna (Mowa 85,1) ”Ewangelia to usta Chrystusa. Zasiada w niebie, lecz nie przestaje przemawiać na ziemi”, podobnie w Pontyfikale Rzymsko- Germańskim: ”czyta się Ewangelie, w której Chrystus swoimi ustami przemawia do ludu” albo ”Gdy przychodzi sam Chrystus, to jest Ewangelia, odkładamy laski, ponieważ nie potrzebujemy ludzkiej pomocy”.

Wypowiedzi magisterium Kościoła o dwóch stołach, podkreślają jedność tych stołów: słowa i Ciała Pańskiego. Stanowią one jeden akt kultu, są jednym d a r e m Boga.
Stwierdzenie to przywołuje architekturę antycznych kościołów syryjskich, bizantyjskich łączących ołtarz i miejsce przepowiadania słowa Bożego- podwyższone miejsce- bema. W posoborowych dokumentach bema to po prostu amboną. Wolno tak twierdzić, przecież zasadą odnowy liturgii tak po Soborze Trydenckim, jak i po Vaticanum II, jest ”odnowa (restituuntur) ..ad pristinam sanctorum Patrum normam-„należy przywrócić stosownie do pierwotnej tradycji Ojców Kościoła” (KL 50). Nie dziwi przeto fakt umieszczenia miejsca czytania słowa Bożego blisko ołtarza. Ambonę rozumie się jako stół (ołtarz) słowa Bożego, a więc miejsce, na którym odbywa się jakby pierwsza część liturgii Mszy Świętej, czyli liturgia słowa. Na ambonie dokonuje się pierwszy akt liturgii - liturgia zstępująca, katabatyczna, Bóg mówi do człowieka. W konsekwencji nie powinna być traktowana, jako miejsce do wygłaszania ogłoszeń, właściwym miejscem ich głoszenia jest miejsce przewodniczenia (sedilia), podobnie trzeba powiedzieć o podawaniu duszpasterskich ogłoszeń.

_________________
Miłość nie jest kochana
Św. Franciszek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Klara
 Tytuł: Re: pytania dotyczące sztuki sakralnej znaczenie znaków, napisów
PostNapisane: 22 mar 2013, o 10:22 
Offline
200p
200p
Postów: 273
CD /Ambona

O początkach ambony

Początków miejsca odczytywania świetnych tekstów należy doszukiwać się w starożytności. Najprawdopodobniej ambona była miejscem do siedzenia dla biskupa lub przewodniczącego liturgii. Nauczyciele oraz filozofowie zasiadali na zwykłym krześle bez oparcia, uczniowie zaś stali bądź słuchali w przyklęknięciu. Pozycja siedząca wyrażała autorytet, taka postawa urzędników to wyraz ich politycznego autorytetu. W Ewangelii św. Jana tuż przed wydaniem wyroku na Jezusa czytamy: – Gdy więc Piłat usłyszał te słowa, wyprowadził Jezusa na zewnątrz i zasiadł na trybunie, na miejscu zwanym Lithostroto (J. 19, 13). Miejsca sprawowania liturgii początkowo były nie ceremonialne, umieszane blisko zgromadzonych, przede wszystkim ze względów akustycznych. Wówczas przemówił Jezus do tłumów i do swoich uczniów tymi słowami: <<Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze>> Czyńcie więc i zachowujcie wszystko co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. ( Mt 23, 1 – 2).
Źródła z III i IV stulecia wspominają o podwyższonym miejscu dla czytającego Pismo Święte i śpiewu psalmów. Wówczas to w prezbiterium pojawił się podest, z którego odczytywano słowo.


Etymologia słowa.
Słowo ambona pochodzi z języka greckiego anabaino – wstępuję. Wyrażenie to znaleźć również możemy w języku łacińskim ambo lub ambon – miejsce wywyższone, pagórek. Początkowo miejsce wygłaszania słowa Bożego nie miało stałej nazwy. Używano między innymi takich wyrażeń jak: pulpitum, tribunal, locus altus, auditorium, suggestus, lectorium, legiom, bema, absidia. Wyrażenie ambona upowszechniło się w Europie dopiero w wieku IV.

Funkcje.
Wprowadzenie Ogólne do Mszału Rzymskiego w punkcie 309 mówi główną funkcją ambony jest odczytywanie Słowa Bożego, wykonywanie psalmów, głoszenie homilii oraz intencji modlitwy powszechnej. Jeszcze mocniej akcentuje to Sobór Watykański II, w konstytucji o Liturgii Świętej (art. 7), mówiąc: …Chrystus jest obecny w swoim słowie, albowiem gdy w Kościele czyta się Pismo Święte wówczas On sam mówi. Jest obecny wreszcie, gdy kościół modli się i śpiewa psalmy…”
Rzec można, że ambona to klasyczne miejsce lektur świętych tekstów liturgicznych. Te podwyższone miejsce to przestrzeń liturgiczna prezbitera i diakona, z której proklamuje Ewangelię, w wigilię paschalną wygłasza Exultet, a także wypowiada wezwania modlitwy wiernych – jako odpowiedź zgromadzonych na słowo Boże.
W rozumieniu liturgiki ambona jest ołtarzem Słowa Bożego, miejscem na którym odbywa się liturgia słowa. W bizantyjskiej liturgii ambona służyła różnym celom: czytaniu Świentych tekstów, wykonywaniu śpiewu trishagionu, przepowiadaniu, udzielaniu błogosławieństwa, a także ogłaszaniu dat ruchomych świat.

Symbolika i wymowa ambony.
O symbolice ambon możemy mówić w odniesieniu do określonych epok, kultur i stylów. Tak też w antyku symbolika tego miejsca nawiązywała do głoszenia światu radosnego zmartwych wstania. Symbolizowała ikonę zmartwychwstałego Jezusa. Exultet – orędzie paschalne wykonywane na ambonie, określało i kształtowało jej rozumienie. Do jej symboliki nawiązywał także paschał ustawiony obok niej. Przypomina ona, że celem egzystencji człowieka jest radość i życie miłością. Jest, także symbolem nauczającego Chrystusa, głoszącego Ewangelię.
Aktualnie symbolikę ambon wzmacniają wypowiedzi urzędu nauczycielskiego kościoła, o dwóch stołach pańskich. Mocno akcentując jedność Słowa i Ciała Pańskiego. Są one bowiem jednym darem Boga. Ambonę rozumieć należy jako stół – ołtarz – słowa Bożego, zatem miejsce w którym odbywa się pierwsza część liturgii tj. liturgii słowa, dokonuje się na niej pierwszy akt liturgii – liturgia zstępująca – katabatyczna.


W czasach, w których żyjemy sztuka niemal potrafi mówić. Sobór Watykański II w szczególny sposób podkreśla znaczenie słowa Bożego, jako stołu słowa, którym człowiek karmi się. Od czasów niepamiętnych spotykamy się ze szczególnie wyróżnionym miejscem służącym głoszeniu – odczytywaniu Słowa Bożego. Na przestrzeli wieków funkcja ambony zmieniała się. Obecnie akcentuję się wymowę tego miejsca. Jest ona bowiem „drugim ołtarzem”, ołtarzem słowa które ma nas pokrzepiać, ożywiać, uczyć. Należy zwrócić szczególną uwagę na związek między Eucharystią i Słowem Bożym. Kościół żyje dopóki spożywa jeden chleb życia, ze stołu Bożego słowa i Ciała Chrystusa.

_________________
Miłość nie jest kochana
Św. Franciszek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 20 ]  Idź do strony nr...        1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  


Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.
Czytając to Forum DDN, wyrażam swoją Miłość do Maryi i Jezusa Chrystusa, wierząc w Jego Wszechmoc i Miłosierdzie.

"Od Prawdy zależy przyszłość naszej Ojczyzny" - święty Jan Paweł II


Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy Jezu Ufam Tobie!

+ Ewangelia na każdy dzień     + Pismo Święte     + Katechizm Kościoła Katolickiego     + Portal Radio Maryja     + Słuchaj Radia Maryja, przez internet   
Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Polityka cookies.