Forum DDN+. Duch, Dusza i Serce znajdą tu Natchnienia, świadectwa i pomoc.
http://drogowskazydonieba.com/

Jak to możliwe, że był mężczyzną?
http://drogowskazydonieba.com/viewtopic.php?f=59&t=46920
Strona 1 z 5

Autor:  desmus [ 22 gru 2011, o 12:11 ]
Tytuł:  Jak to możliwe, że był mężczyzną?

7. Jeśli Jezus został poczęty w sposób ponadnaturalny, bez udziału mężczyzny to znaczy, że odziedziczył wyłącznie żeńskie geny.
Jak to możliwe, że był mężczyzną?

Autor:  ks-RafalC [ 31 gru 2011, o 17:52 ]
Tytuł:  Re: Jak to możliwe, że był mężczyzną?

Jak to możliwe, że Pan Bóg, który stworzył cały świat nie mógł wyposażyć swojego Syna w geny także męskie?

Autor:  AN-Dz [ 3 sty 2012, o 22:32 ]
Tytuł:  Re: Jak to możliwe, że był mężczyzną?

Bóg stał się człowiekiem. Bóg przyjął ludzką naturę. Oczywiscie to cud.

Cuda mają to do siebie, że przekraczają prawa natury i ludzkiego, racjonalnego doświadczenia, czysto logicznego rozumowania.

Zazwyczaj już w tym punkcie Grecy (filozofowie) odrzucali ewangelię; bo dla nich Bóg to Bog; a człowiek to człowiek. Wydawało sie niemożliwe, aby w jedenj osobie można było złączyć dwie natury boską i ludzką. Jednak było to wolą Boża i dokonał się cud.
Syn Boży stał sie człowiekiem. 100% czlowiek i 100% Bóg w jednej osobie.

Duch Swięty zstąpił na Maryję - dosłownie "onamiocił" - uczynił w Niej i za Jej zgodą, jakby wewnętrzny namiot Bożej obecności. Syn Boży stał się Mężczyzną.
Dlaczego mężczyzną ? Można troszkę zażartować, że pewnie dlatego , ze Pan Bóg bardzo pokorny, bo przyjął męską naturę ( wiadomo ...kobieca doskonalsza ;)

Ale na poważnie, teologicznie - Jezus stał się mężczyzną Nowym Adamem.

Gdy Adam - pierwszy czlowiek za namową Ewy sprowadza na ludzkość grzech pierworodny; Nowy Adam- Jezus Chrystus przychodzi na świat; przez słowo "Niech sie tak stanie" wypowiedziane przez Maryję - Nową Ewę i rozpoczyna dzieło odkupienia całej ludzkości, wyzwolenia jej z grzechu.
W ten sposób niszczy plan diabła.
Uświęca ludzką naturę dotkniętą grzechem pierworodnym - raz przez to, że poczęciem uświęca cialo kobiety; dwa przez to, że uświęca i męską naturę przyjmując męskie ciało.

Autor:  desmus [ 4 sty 2012, o 10:08 ]
Tytuł:  Re: Jak to możliwe, że był mężczyzną?

Patriarchalny świat, skrojony na męską modłę, gdzie kobieta może jedynie pełnić drugoplanową rolę. Stać posłusznie w cieniu mężczyzny. Smutne to, bo prawdziwe. :(

1 List do Koryntian 11 (8, 9, 10)
To nie mężczyzna powstał z kobiety, lecz kobieta z mężczyzny. Podobnie też mężczyzna nie został stworzony dla kobiety, lecz kobieta dla mężczyzny. Oto dlaczego kobieta winna mieć na głowie znak poddania, ze względu na aniołów.

Autor:  Admin_DDN [ 4 sty 2012, o 10:53 ]
Tytuł:  Re: Jak to możliwe, że był mężczyzną?

A czemuż to tak Cię smuci ?
Przecież normalne jest, że nigdy w żadnym przypadku w naturze nie idealnej równowagi. Zawsze jeden czynnik dominuje. Wcale nie uważam , że dominacja mężczyzny , choćby w odpowiedzialności w utrzymaniu rodziny jest zła. Taka przewaga, też w obowiązkach daje chwałę i odpoczynek kobiecie, daje możliwość spokojnej miłości do mężczyzny i wspierania go.

Dzisiejszy szalony bieg i pęd za... powoduje chęć a może wymóg by kobieta pełniła obowiązki, czasem ponad siły swego drobnego stanu i próbowała dorównać mężczyźnie.
Czyż nie prowadzi to życia , na swój rachunek?
Ile, dla mnie niezrozumianych przypadków np posiadania niezależnych kont bankowych małżonków. Jakie to przykre, jaki brak zaufania, jake JA, JA, ty, ty ....

Autor:  desmus [ 4 sty 2012, o 13:07 ]
Tytuł:  Re: Jak to możliwe, że był mężczyzną?

Dwa konta są potrzebne gdy dwia osoby pracują.

Autor:  Klara [ 26 gru 2012, o 15:05 ]
Tytuł:  Re: Jak to możliwe, że był mężczyzną?

a może jesli małżonkowie ufają sobie , a tak powinno być to jest jedno wspólne konto .
to na marginesie .

a na temat :

W "Sumie teologicznej" św. Tomasz z Akwinu podał argumenty teologiczne przemawiające za dziewictwem Maryi. Nieuznawanie pełnego dziewictwa Maryi pociąga za sobą następujące konsekwencje:

1. Odbierałoby to Chrystusowi doskonałość: ponieważ był według natury boskiej Jedynym Synem Ojca, jako Syn doskonały na wieki (Hbr 7,28), przystało też, by był jedynym Synem swej Matki, jako najdoskonalszy jej Owoc.
2. Błąd ten czyni obrazę Duchowi Świętemu, Jego przybytkiem (sacrarium) bowiem było dziewicze łono, w którym ukształtowało się ciało Chrystusa; nie godziło się, żeby później zostało ono naruszone (violaretur) przez współżycie z mężem.
3. Poprzez to odbierana jest godność i świętość Matce Bożej, gdyż, gdyby nie zadowoliła się takim Synem i gdyby zdecydowała się utracić przez współżycie małżeńskie to dziewictwo, które zostało w niej /przy Jego zrodzeniu/ cudownie zachowane, okazałaby niewdzięczność w najwyższym stopniu.

Autor:  Admin_DDN [ 26 gru 2012, o 15:19 ]
Tytuł:  Re: Jak to możliwe, że był mężczyzną?

Bardzo logiczne informacje i wyjaśnienie. To trzeba wiedzieć.

Autor:  desmus [ 5 sty 2013, o 19:33 ]
Tytuł:  Re: Jak to możliwe, że był mężczyzną?

Mk 3,31-32
Przyszła Jego matka i Jego bracia i zatrzymawszy się na zewnątrz, posłali do Niego, aby Go przywołać. 32 A przy Nim siedziała wielka gromada. Powiedzieli Mu: "Oto Twoja matka, Twoi bracia i Twoje siostry czekają na Ciebie na zewnątrz".
Jak więc Maria mogła być dziwicą, skoro urodziła tyle dzieci.
W tamtych czasach rodziny były wielodzietne, nie ma więc szans aby Jezus nie miał rodzeństwa.

Autor:  owieczka [ 6 sty 2013, o 00:21 ]
Tytuł:  Re: Jak to możliwe, że był mężczyzną?

A może tak poczytać Mt 12, 48-''Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi? ''
...czy nie Ci którzy pełnią wolę Ojca Niebieskiego ?! :D

Jezus powiedział: bratem i siostrą jest mi każdy, kto słucha słowa Bożego i wypełnia je.
Bo jeśli ktoś nie przejmuje się wolą Bożą, a przykazania Boże zachowuje tylko wtedy, kiedy mu to wygodne - taki człowiek choćby był ochrzczony i uważał się za chrześcijanina, "ma imię, że żyje, a jest umarły" (Ap 3,1).

A jak rozumieć: ''Będziesz miłował Pana Boga(...)z całego serca swego(...)a bliźniego swego jak sam siebie samego''
czyli miłować swoich spokrewnionych braci a sąsiadów,kolegów,znajomych to już nie?

Autor:  desmus [ 6 sty 2013, o 22:03 ]
Tytuł:  Re: Jak to możliwe, że był mężczyzną?

Podczas jakiegoś spotkania Jezusa z ludźmi, na którym nauczał, przyszli, jego matka i jego rodzeństwo (bracia i siostry), biologiczne. Jezus zachował się dość dziwnie bo powiedział, że bliźsi mu są ludzie, którzy go wysłuchują i w niego wierzą niż jego własna rodzina (która zapewne też mu wierzyła i nie negowała jego nauk).
Miłuj bliźniego swego oznacza współobywatela a niekoniecznie brata.

Autor:  owieczka [ 6 sty 2013, o 22:16 ]
Tytuł:  Re: Jak to możliwe, że był mężczyzną?

desmus napisał(a):
.
Miłuj bliźniego swego oznacza współobywatela a niekoniecznie brata.


Widzisz na przykładzie Twojego zdania można zrozumieć iż należałoby miłować współobywatela a brata niekoniecznie.....choć przypuszczam co chciałeś w tym zdaniu oznajmić nam to zauważ jak można formą zmienić sens danego fragmentu,wersetu, czy zdania nie zachowując kolejności wyrazów czy choć jeden czy dwa zamieniając.

Autor:  desmus [ 6 sty 2013, o 23:02 ]
Tytuł:  Re: Jak to możliwe, że był mężczyzną?

No tak "niekoniecznie brata" a "brata niekoniecznie" to jest różnica. Ja miałem na myśli to pierwsze znaczenie.

Autor:  owieczka [ 6 sty 2013, o 23:16 ]
Tytuł:  Re: Jak to możliwe, że był mężczyzną?

Właśnie chodziło mi głównie by zauważyć różnicę.... te same 2 wyrazy a znaczenie niekonieczne to samo....
....dlatego przed czytania Pisma świętego należy pomodlić się do Ducha Świętego.
Również warto wiedzieć że nie wszystko można naszym rozumem pojąć bo w PŚ jest zawarta ogromna tajemnica....piękna tajemnica i by ją pojąć to nie na zasadzie -przeczytam i wiem-rozumiem.....na to potrzeba czasu np.jak w moim przypadku.
Jednak to najpiękniejsza ''LEKTURA''

Strona 1 z 5 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/