Forum DDN+. Duch, Dusza i Serce znajdą tu Natchnienia, świadectwa i pomoc.
http://drogowskazydonieba.com/

Pyt.8 o dosłownym rozumieniu Biblii+dowody na istnienie Boga
http://drogowskazydonieba.com/viewtopic.php?f=59&t=46913
Strona 1 z 3

Autor:  desmus [ 22 gru 2011, o 01:17 ]
Tytuł:  Pyt.8 o dosłownym rozumieniu Biblii+dowody na istnienie Boga

Witam.
Niedawno wysłuchałem Biblii w postaci audiobooka i mam kilka pytań. Może ktoś mógłby mi odpowiedzieć w sensowny sposób.

Poprzednie pytania rozdzieliłem do oddzielnych postów - wątków / Administrator .

8. Słuchając Biblii nigdzie nie natknąłem się na słowa "...i nie będziesz tej księgi traktował dosłownie...." (przyp. mój) tak więc np. 6 dni na stworzenie świata to 6 dni a nie 6 mln lat jak sugerują niektórzy. Bo jeśliby nie traktować Biblii w sposób dosłowny to także np. zmartwychwstania też nie można by traktować dosłownie. Albo wszystko jest prawdą albo nic.

Ciąg dalszy być może nastąpi.
Z góry dziękuję za ewentualne odpowiedzi.

desmus

Autor:  ks-RafalC [ 31 gru 2011, o 17:53 ]
Tytuł:  Re: Pytania + pytanie nr 8 o dosłownym traktowaniu Biblii

Ale przecież w mowie także często stosujemy alegorie, parabole, przenośnie, porównania, metafory. Istnieją w ogóle tajemnice, których chyba w inny sposób nie da się wyjaśnić. Dlaczego sam Pan Jezus posługiwał się przypowieściami, czyli z założenia nie chciał, aby dosłownie rozumieć Jego słowa. Przypowieści, a jest ich ok. 40 w NT zmuszają do myślenia i interpretacji, odkrywają tajemnice, które dla niektórych pozostają zakryte. Dlaczego? Bo ich serca są zamknięte i twarde. Przypowieści – jak zauważa Giacobbo Giuseppe – otwierają przed nami przestrzenie; dają każdemu możliwość swobodnej odpowiedzi oraz uzdalniają naszą inteligencję i serce do tego, byśmy potrafili właściwie odczytać głęboki sens metafory i zastosować ja w codziennym życiu.

Z racji, że Pismo święte powstało tak dawno, w innej kulturze, pisane w innym języku, w innych okolicznościach, niektóre księgi powstawały przez wieki (Redaktionsgeschichte), potrzebujemy egzegezy. Dlatego tym bardziej musimy być ostrożni przed dosłownym traktowaniem tekstów. Pismo święte tłumaczy się samo przez się, tzn., że warto na nie patrzeć integralnie. Często bywa tak, że odpowiedź na pytanie dotyczące jednej księgi, znajdujemy w drugiej, albo nawet poza Pismem świętym. Dlatego bardzo ważna rzeczą jest, aby znać całe Pismo święte. Stary Testament zapowiada NT, NT odsłania (tłumaczy, interpretuje) ST.
Na zakończenie cytat Baroniusza: „intencją Ducha Świętego było pouczenie nas, jak się idzie do nieba, a nie jak idzie niebo”.


*NT - Nowy Testament

Autor:  desmus [ 24 lut 2012, o 23:19 ]
Tytuł:  Re: Pytania + pytanie nr 8 o dosłownym traktowaniu Biblii

To znaczy, że księga, która ma określać podstawowe kanony postępowania człowieka. Jego zachowanie, jego życie, jego sens. Może być taka niedookreślona i niejasna? Przekazywać mądrości w sposób niejednoznaczy i zawoalowany? Przecież to ma być najważniejsza księga w życiu człowieka, więc powinna być jasna i prosta jak drut, bo jak czegoś nie zrozumiesz to sobie zmarnujesz życie. To ma być jak instrukcja do piły łańcuchowej. Prosto jak kozie na miedzy, a nie jakieśtam przypowieści.

Autor:  Admin_DDN [ 24 lut 2012, o 23:23 ]
Tytuł:  Re: Pytania + pytanie nr 8 o dosłownym traktowaniu Biblii

"Jakieśtam przypowieści" nie są sztywne bo by się zdezaktualizowały z biegiem wieków.
A cała ich Mądrość polega na tym, że są przez swoją nieokreśloność ponadczasowe.
Przez to przekazują Myśli Boże w sposób idealny i doskonały i zawsze możliwy do zgłębiania i zrozumienia przez każdą grupę społeczną. (nie posiadają ułomnych ograniczeń).

Często czytając kolejny raz natchnione pisma, odkrywamy wiele nowego, z czasem
Komplementarność i zgodność wszelkich pism świętych do wiedzy która się buduje w sercu i umyśle, jest z biegiem czasu odkrywana i często zaskakuje czytelnika.
Ale jest jeden warunek: trzeba się otworzyć, chociaż trochę.

Autor:  desmus [ 24 lut 2012, o 23:38 ]
Tytuł:  Re: Pytania + pytanie nr 8 o dosłownym traktowaniu Biblii

To tak jak z GPS-em. Skręć w lewo, a nie może w prawo, albo posłuchaj przypowieści i sam zadecyduj. I lądujesz w rowie.

Autor:  Admin_DDN [ 24 lut 2012, o 23:43 ]
Tytuł:  Re: Pytania + pytanie nr 8 o dosłownym traktowaniu Biblii

Czasami lądowanie w rowie może być dobrem - (uniknięcie kolizji groźniejszej).
Pamiętaj tylko przez krzyż i tylko Bóg może z każdego zła uczynić doświadczenie, które prowadzi w rezultacie do DOBRA i zbliżenia do Boga do osiągnięcia w rezultacie życia wiecznego
Bo z grubsza rzecz biorąc , kolokwializując nieco , o to tu chodzi :idea:

Co może być cenniejszego niż życie wieczne w Radości, Szczęściu i Miłości przez miliardy lat ?
Nasze życie tu na ziemi w stosunku do wieczności jest ziarenkiem piasku na pustyni

Autor:  desmus [ 25 lut 2012, o 00:04 ]
Tytuł:  Re: Pytania + pytanie nr 8 o dosłownym traktowaniu Biblii

To jest właśnie ten haczyk, na który Kościół (a właściwie każda religia) łowi wiernych. Strach przed przemijaniem. Każda religia na świecie obiecuje coć po..... Roztacza wizje jakiegoś istnienia po istnieniu ziemskim. To czego ludzie boją się najbardziej to właśnie ten ziemski koniec. Więc przyłączenie się do jakiegoś Kościoła w zamian za obietnicę przedłużenia istnienia wydaje się być niewielką ceną. I ludzie się na to łapią.

Autor:  Admin_DDN [ 25 lut 2012, o 00:33 ]
Tytuł:  Re: Pytania + pytanie nr 8 o dosłownym traktowaniu Biblii

A kontakty z osobami które dawno nie żyją ?
A ciała nierozkładające się przez kilkadziesiąt lat ?
Pojedź i zobacz.

*************
http://zapytaj.onet.pl/Category/002,012 ... pory_.html
Kiedy w 2002 r. otwarto grób ojca Pio, okazało się, że ciało duchownego nie uległo rozkładowi. Wg relacji świadków, paznokcie stygmatyka wyglądały tak, jakby przed chwilą ktoś zrobił mu manikiur. Osoby, które uczestniczyły w procesie ekshumacji złożyły przysięgę, że grób świętego wyglądał identycznie jak w dniu pochówku. Ciało ojca Pio zostało wystawione na widok publiczny w ubiegłym roku.

Jak zwykle sceptycznie do sprawy podeszli naukowcy, którzy stwierdzili, że ciało było zawilgocone i konieczne było poddanie go zabiegom konserwatorskim.



***************

Po dziś dzień jej nieulegające rozkładowi ciało eksponowane jest w kryształowym relikwiarzu w jej sanktuarium.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ma%C5%82gorzata_z_Kortony

http://www.heiligenlexikon.de/Biographi ... ortona.htm :arrow:


*************

Widok leżącej w szklanym sarkofagu św. Bernadety zawsze wywołuje u pielgrzymów ogromne zaskoczenie i zdziwienie. Zaraz potem zaczynają pytać: "Czy to jest naprawdę ona? Czy rzeczywiście nie uległa rozkładowi? Czy jest zabalsamowana? Czy to jej prawdziwa twarz czy tylko sztuczna maska? Są to słuszne pytania na które spróbujemy szczegółowo odpowiedzieć w oparciu o naukowe studium o. Andre Ravier, który praktycznie całe swoje życie poświęcił badaniom i opracowaniu całego życia św. Bernadety, ze szczególnym uwzględnieniem okresu jej pobytu w zakonie. Napisał również naukową pracę na temat fenomenu nierozkładającego się ciała św. Bernadety.

http://adonai.pl/cuda/?id=2
.

Autor:  Admin_DDN [ 25 lut 2012, o 00:38 ]
Tytuł:  Re: Pytania + pytanie nr 8 o dosłownym traktowaniu Biblii

mógłbym wiele więcej bo to z brzegu linki, gdyż późno ( 50 sekund poświęciłem na ich odnalezienie a wystarczy poszukać )

Ale nikt z niewierzących i nie-świętych (nie ma takiej opcji) NIE posiadł daru nierozkładającego się ciała. NIKT ! :idea:
Taki zbieg okoliczności ?
Ciekawe jak wyjaśnić że tylko święci tak mają ?
Zawsze można pojechać i zobaczyć na "własne oczy", jeśli nie dowierza się tysiącom przekazów innych osób, którzy już odwiedzili te miejsca, sanktuaria, itd..

Autor:  desmus [ 25 lut 2012, o 00:49 ]
Tytuł:  Re: Pytania + pytanie nr 8 o dosłownym traktowaniu Biblii

Człowieku to są wyschniętę na wiór szczątki. O jakim ty ciele mówisz?

Autor:  Admin_DDN [ 25 lut 2012, o 00:57 ]
Tytuł:  Re: Pytania + pytanie nr 8 o dosłownym traktowaniu Biblii

desmus
Czy to są wióry (po tylu latach ) ? co Ty mówisz ?
Obrazek

źródło
http://adonai.pl/cuda/?id=2

Autor:  Admin_DDN [ 25 lut 2012, o 00:58 ]
Tytuł:  Re: Pytania + pytanie nr 8 o dosłownym traktowaniu Biblii

A tu też wióry ? Normalne ciało po dziesiątkach lat.
http://www.pardon.pl/artykul/4692/cialo ... _czeka_jp2

Autor:  Admin_DDN [ 25 lut 2012, o 01:04 ]
Tytuł:  Re: Pytania + pytanie nr 8 o dosłownym traktowaniu Biblii

Masz dowód I znajdż mi nieświętego którego ciało nie rozkłada się przez 40lat ? ....chociaż jednego na całą ludzkość . Nie podasz . Bo bez Boga takie rzeczy są NIEMOŻLIWE :idea:


http://www.nautilus.org.pl/?p=artykul&id=2179

Oto zdjęcie wykonane 23.09.1968 r. - ciało św. Ojca Pio przed złożeniem do grobu.
Obrazek


A teraz fotografia wykonana 23.04.2008 r. - ciało św. Ojca Pio po czterdziestu latach od śmierci!
Obrazek

Autor:  desmus [ 25 lut 2012, o 01:14 ]
Tytuł:  Re: Pyt.8 o dosłownym rozumieniu Biblii+dowody na istnienie Boga

Przyjżyj się temu zdjęciu z linku, który sam przytoczyłeś wyżej.

http://www.heiligenlexikon.de/Biographi ... ortona.htm

Czy jesteś pewien, że to nie mistyfikacja.

Bo ja ci powiem, że tak.
I nie sprzeczaj się ze mną bo to akurat wiem na pewno. :)

Strona 1 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/